Zatrzymano 17 osób podejrzanych o handel narkotykami. Wśród nich ośmiu żołnierzy

Polska
Zatrzymano 17 osób podejrzanych o handel narkotykami. Wśród nich ośmiu żołnierzy
Zdjęcie ilustracyjne/Żandarmeria Wojskowa/ Facebook

Żandarmeria Wojskowa zatrzymała 17 osób, w tym 8 żołnierzy. Zarekwirowała kilogram amfetaminy i ponad 18,5 kg suszu, który może być marihuaną. Prokuratura Rejonowa w Lublinie postawiła zatrzymanym zarzuty handlu narkotykami.

- Wobec pięciu zatrzymanych osób cywilnych skierowany został wniosek do sądu o aresztowanie. Pięciu żołnierzy oddano pod dozór przełożonych wojskowych, a dwie osoby cywilne pod dozór policji. Wobec pozostałych, u których znaleziono niewielkie ilości narkotyków, nie zastosowano środków zapobiegawczych" - powiedział w czwartek płk Robert Dąbek, zastępca prokuratora rejonowego ds. wojskowych w Lublinie.

 

Zabezpieczono ponad 100 tys. zł

 

Śledztwo dotyczy wprowadzenia do obrotu środków odurzających, udzielania ich innym osobom w celu osiągnięcia korzyści majątkowych oraz posiadania narkotyków. Podejrzani mieli handlować narkotykami od połowy ubiegłego roku.

 

- Udzielali narkotyków różnym osobom, w różnych ilościach. Była to amfetamina i najprawdopodobniej marihuana. Nie mamy dowodów, że tworzyli oni grupę przestępcza, ale nie wykluczamy takiej możliwości - dodał płk Dąbek.

 

W komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej Żandarmeria Wojskowa podała, że zatrzymania przeprowadziła we współpracy z Nadwiślańskim Oddziałem Straży Granicznej w kilku województwach. Zabezpieczyła kilogram amfetaminy i ponad 18,5 kg prawdopodobnie marihuany, a także ponad 100 tys. zł i 400 euro.

 

Podejrzani działali w Dęblinie 

 

- Prokuratura będzie weryfikować, czy zatrzymany susz to rzeczywiście marihuana, nie mamy jeszcze na to dowodów. Podejrzani działali w Dęblinie i okolicach tego miasta. Żołnierze służą w 41. Bazie Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie i 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim - poinformował płk Dąbek.

 

Za handel narkotykami grozi do 10 lat więzienia. 

pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze