Sąd Najwyższy: kolejne pytanie ws. powołanych w zeszłym roku sędziów

Polska
Sąd Najwyższy: kolejne pytanie ws. powołanych w zeszłym roku sędziów
Polsat News

Sędziowie Izby Karnej Sądu Najwyższego przedstawili w czwartek składowi siedmiu sędziów tej Izby pytanie dotyczące "wątpliwości co do poprawności" powołania w zeszłym roku nowych sędziów SN i ich uprawnienia do orzekania - poinformował zespół prasowy SN.

Jest to kolejne z pytań formułowanych przez poszczególne składy SN, które odnosi się do procedury powołania sędziów SN w zeszłym roku przez prezydenta spośród kandydatów wyłonionych przez Krajową Radę Sądownictwa, której sędziowskich członków wybrał Sejm.

 

Jak przekazał Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN, sprawa czwartkowego pytania prawnego wyniknęła na kanwie rozpoznawania przez Izbę Karną zażalenia na decyzję o odmowie przyjęcia wniosku o wznowienie jednego z postępowań karnych.

 

- Wcześniej SN w składzie jednego sędziego podjął decyzję o odmowie przyjęcia wniosku o wznowienie postępowania i na tę odmowę skazany wniósł zażalenie, które trafiło do składu trzech sędziów SN - poinformował.

 

W tym trzyosobowym składzie - jak dodał Michałowski - byli sędziowie Zbigniew Puszkarski, Tomasz Artymiuk i powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę w październiku zeszłego roku sędzia Wojciech Sych. Skład ten - badając zażalenie - postanowił odroczyć jego rozpoznanie i przedstawić do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów SN zagadnienie prawne dotyczące "wątpliwości co do poprawności procesu powołania sędziego SN".

 

- Sędzia Sych złożył do tego postanowienia zdanie odrębne - zaznaczył Michałowski.

 

Odroczono uzasadnienie

 

W zagadnieniu przedstawionym poszerzonemu składowi Izby Karnej zapytano m.in., czy uprawniona do orzekania jest osoba, która została w zeszłym roku powołana przez prezydenta spośród kandydatur wymienionych w uchwale Krajowej Rady Sądownictwa mimo wydania obwieszczenia prezydenta o wolnych stanowiskach sędziego w SN bez kontrasygnaty premiera. Ponadto w pytaniu wskazano na powołanie sędziego "pomimo postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego o wstrzymaniu wykonania uchwały KRS" zawierającej kandydatury sędziów oraz wyboru sędziowskich członków KRS przez Sejm.

 

Jak przekazał zespół prasowy sporządzenie uzasadnienia zadanego pytania zostało odroczone o tydzień.

 

Natomiast w środę Izba Cywilna SN w składzie trojga sędziów powołanych do SN przez prezydenta Andrzeja Dudę w październiku 2018 roku skierowała pytanie prawne do Trybunału Konstytucyjnego, które odnosi się także do prawidłowości powołania sędziów SN.

 

Pytanie to dotyczy zgodności z konstytucją art. 49 Kodeksu postępowania cywilnego "w zakresie, w jakim sąd rozpoznaje wniosek o wyłączenie sędziego z powodu podniesienia okoliczności wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta RP na wniosek KRS". Zgodnie z przepisem K.p.c., którego dotyczy pytanie, "sąd wyłącza sędziego na jego żądanie lub na wniosek strony, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie".

 

Przepisy zgodne z konstytucją zdaniem TK

 

Z kolei w zeszłym tygodniu Izba Cywilna w innym trzyosobowym składzie, rozpatrując wniosek o wyłączenie sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN od rozpoznawania odwołania krakowskiego sędziego Waldemara Żurka, przedstawiła pytanie prawne poszerzonemu składowi siedmiu sędziów Izby Cywilnej. Sformułowane wówczas zagadnienie również dotyczy tego, czy "postanowienie (...) wydane w jednoosobowym składzie, w którym zasiadała osoba powołana do pełnienia urzędu sędziego SN mimo uprzedniego zaskarżenia do NSA uchwały KRS obejmującej wniosek o powołanie tej osoby do pełnienia urzędu sędziego" jest ważne i obowiązujące.

 

W poniedziałek TK orzekł, że przepisy, na podstawie których Sejm dokonuje wyboru sędziów - członków KRS, są zgodne z konstytucją. Jednocześnie TK uznał, że niekonstytucyjny jest przepis umożliwiający odwołanie się do NSA od uchwał KRS zawierających wnioski o powołanie sędziów SN.

 

W Trybunale Sprawiedliwości UE w zeszłym tygodniu odbyła się rozprawa ws. pytań SN dotyczących m.in. zdolności KRS do wykonywania konstytucyjnego zadania stania na straży niezależności sądów. Przedstawiciele polskich władz przekonywali, że KRS to organ niezależny; innego zdania byli pełnomocnicy reprezentujący SN. Zgodnie z zapadłą decyzją 23 maja opinię w tej sprawie przedstawi rzecznik generalny TSUE. Będzie ona wstępem do orzeczenia, które w TSUE najprawdopodobniej zapadnie pod koniec czerwca lub w lipcu

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze