Rozbił lamborghini warte ponad milion złotych. Rozpłakał się, gdy zobaczył, co zrobił

Moto
Rozbił lamborghini warte ponad milion złotych. Rozpłakał się, gdy zobaczył, co zrobił
YouTube/F1 YMS

Kierowca wartego 215 tys. funtów Lamborghini Huracan Performante stracił panowanie nad kierownicą i rozbił samochód na jednej z ulic w Londynie. Nagranie z wypadku zostało opublikowane w internecie.

Kierowca sportowego lamborghini wracał w niedzielę ze zlotu miłośników supersamochodów organizowanego przez firmę H.R. Owen, zajmującą się sprzedażą luksusowych samochodów.

 

W pewnym momencie w londyńskiej dzielnicy Acton postanowił zademonstrować gapiom przyspieszenie swojego samochodu, który rozpędza się do setki w 2,9 sekundy.

 

 

Wybrał do tego prosty odcinek publicznej drogi. Coś poszło jednak nie tak i po kilkudziesięciu przejechanych metrach posiadający 640 koni mechanicznych samochód, wpadł w poślizg, wjechał na krawężnik, odbił się od drzewa i uderzył w ścianę.

 

   

Kierowcy lamborghini nic się nie stało. Wysiadł z samochodu o własnych siłach. Według świadków zdarzenia, kiedy zobaczył zniszczenia rozpłakał się.  

 

 

Kierowca przed startem miał uruchomić system "lauch control". Jest to montowana w sportowych samochodach rozwinięta forma systemu kontroli trakcji, dzięki której można maksymalnie wykorzystać moc auta podczas ruszania z miejsca.  

 

Gdy sprawę wypadku nagłośniły brytyjskie media przedstawiciele firmy organizującej złot wystosowali specjalne oświadczenie, w którym przekazali, że "są zaniepokojeni".

 

"H.R. Owen bardzo poważnie podchodzi do kwestii bezpieczeństwa i podejmuje wszelkie możliwe środki ostrożności, a organizowana przez nas impreza jest zabezpieczana i nadzorowana przez policję" - zapewnili.

dk/dro/ ABC News, Daily Star

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze