Włamał się do sklepu. Złapany w ubraniach, z których nie zdążył ściągnąć chipów

Polska

Policjanci ze Strzelec Krajeńskich (Lubuskie) dzięki pomocy mieszkańców zatrzymali 23-latka podejrzanego o włamanie do jednego z tamtejszych sklepów. Miał na sobie ubrania, z których nie zdążył jeszcze zdjąć chipów zabezpieczających przed kradzieżą.

Jak poinformował we wtorek Tomasz Bartos z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Kraj., w poniedziałek tamtejsi policjanci dostali informację o kradzieży z włamaniem do jednego ze sklepów w tym mieście. Ze zgłoszenia wynikało, że sprawca dostał się do środka przez okno na zapleczu.

 

- W trakcie przyjmowania zawiadomienia policjanci dostali informację o osobie mogącej mieć związek z przestępstwem. Jej rysopis odpowiadał rysopisowi sprawcy włamania do sklepu, które zostało zarejestrowane przez kamerę monitoringu. Młody człowiek został szybko zatrzymany - powiedział Bartos.

 

 

 

Dodał, że mężczyzna miał przy sobie torby wyładowane kradzionymi rzeczami, a na sobie kradzione ubrania. Jego łupem padły m.in. pieniądze, laptop, biżuteria, zegarki, odzież i inne towary - w sumie warte około 20 tys. zł.

 

- Mężczyzna w chwili zatrzymania miał na sobie ubrania, z których nie zdążył jeszcze zdjąć chipów zabezpieczających przed kradzieżą - powiedział Bartos.

 

Jeszcze tego samego dnia 23-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, a komendę opuścił w starym ubraniu

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze