Dług Kielc wynosi 965 mln zł. Agencja zmieniła perspektywę ratingową miasta na negatywną

Biznes
Dług Kielc wynosi 965 mln zł. Agencja zmieniła perspektywę ratingową miasta na negatywną
pixabay.com/pregowski

Amerykańska agencja ratingowa Fitch Ratings obniżyła w poniedziałek perspektywę ratingową dla Kielc ze stabilnej na negatywną. Zadłużenie miasta wynosi obecnie 965 mln zł i stanowi prawie 72 proc. planowanych dochodów. Na konferencji prasowej prezydent Kielc Bogdan Wenta zapowiedział oszczędności. - Sytuacja finansowa miasta nie należy do dobrych - przyznał. Miasto nie wyklucza podwyżek opłat.

Fitch to ceniona na całym świecie amerykańska agencja ratingowa. Publikuje ratingi, w których ocenia m.in. ponad 5700 instytucji finansowych, ponad 200 przedsiębiorstw i 100 państw. W poniedziałek agencja obniżyła perspektywę ratingową dla Kielc ze stabilnej na negatywną. To skutek analizy finansów miasta za 2018 rok

 

"Zmiana perspektywy ratingów odzwierciedla obawy Fitch, czy władzom miasta uda się skutecznie przeprowadzić planowaną racjonalizację wydatków, a tym samym odbudować wcześniejszą siłę finansową Kielc po jej znacznym pogorszeniu w 2018 roku, gdy nadwyżka operacyjna oraz wskaźnik spłaty zadłużenia były zdecydowanie słabsze niż Fitch zakładał w swoich prognozach" - czytamy m.in. w raporcie agencji.

 

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej prezydent Kielc Bogdan Wenta przyznał, że "sytuacja finansowa miasta nie należy do dobrych". - Obserwacje poczynione przez agencję Fitch potwierdzają to co mówiłem po objęciu w listopadzie ubiegłego roku urzędu, że będzie to trudne wyzwanie - podkreślił Wenta.

 

"Zadłużenie miasta wynosi obecnie 965 mln zł"

 

Skarbnik miasta Beata Pawłowska poinformowała podczas konferencji, że zadłużenie miasta wynosi obecnie 965 mln zł i stanowi prawie 72 proc. planowanych dochodów stolicy regionu świętokrzyskiego. Podkreśliła, że zadłużenie stanowią głównie kredyty i obligacje. W 2019 r. miasto musi spłacić zgodnie z zawartymi umowami z bankami kredyty w wysokości około 36 mln zł, w 2020 r. 46 mln zł, w 2021 r. 55 mln zł, w 2022 r. 73 mln zł, a w 2023 roku 84 mln zł, a rok później aż 94 mln zł.

 

- Przed miastem stoi trudne wyzwanie, aby jak najlepiej zabezpieczyć politykę finansową i płynność finansową miasta, dla realizacji planowanych przyszłych zadań inwestycyjnych. Będziemy się starać inaczej prowadzić tę politykę finansową, zwłaszcza w zakresie spłat zobowiązań kredytowych. Będziemy próbowali inaczej zaplanować te spłaty, poprzez ich inne rozłożenie w czasie - nie ukrywała Pawłowska.

 

- Z raportu agencji Fitch wynika, że przy tych kredytach, które obecnie posiadamy i przy tej sytuacji, w której miasto jest w chwili obecnej, długość spłaty tego kredytu wydłuża się o 17 lat. W takiej obecnie jesteśmy sytuacji - dodała Danuta Papaj, pełnomocnik prezydenta Kielc. 

 

Miasto musi oszczędzać. Nie są wykluczone podwyżki opłat 

 

Prezydent Kielc zapewnił, że miasto musi podjąć zdecydowane działania. Mają one dotyczyć poczynienia koniecznych oszczędności poprzez m.in. znaczne ograniczeniem liczby wydziałów oraz zmniejszenie kosztów organizowanych szkoleń dla pracowników. Nie będzie to jednak ograniczać ich możliwości w tym zakresie.

 

Pełnomocnik prezydenta Kielc zauważyła, że nie są wykluczone podwyżki opłat. Dotyczy to m.in. opłat za żłobki. Obecna wynosi 100 zł miesięcznie, podczas gdy w Radomiu ta opłata wynosi 260 zł, a w Rzeszowie 252 zł. - Roczny przychód miasta (z opłat za żłobki - red.) wynosi nieco ponad 1 mln zł, podczas gdy utrzymanie tych placówek to koszt ponad 12 mln zł. Istnieje konieczność podniesienia opłaty do 150 zł miesięcznie, nawet po tej podwyżce Kielce i tak będą miastem z najniższym wskaźnikiem - zaznaczyła.

 

Prezydent zapewnia: mamy plan

 

Prezydent Kielc zapewnił, że ma plan jak poprawić sytuację ekonomiczną miasta i odzyskać wiarygodność Kielc w oczach agencji ratingowych. - To wymaga jednak od nas, wszystkich przedstawicieli urzędu i spółek podległych wzmożonej pracy i podejmowania nieraz trudnych decyzji. Poprawa jest możliwa nawet w najbliższych miesiącach - podsumował Wenta.

rob/grz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze