Dziennikarka "Wydarzeń" z tytułem "Turystyczny Dziennikarz 2018 roku w Kategorii Wideo"

Polska

Monika Zalewska z redakcji "Wydarzeń" została uhonorowana tytułem "Turystycznego Dziennikarza 2018 roku w Kategorii Wideo" za opowiedzenie historii rodziny niepełnosprawnych zdobywców Rysów. Wyróżnienie przyznano podczas Balu Branży Turystycznej. 3000 zł, które wręczono dziennikarce, przekaże ona bohaterom reportażu. - Uważam, że ta nagroda finansowa bardziej się przyda im - powiedziała.

Wyróżnienie przyznano podczas trzeciego Balu Branży Turystycznej. Polska Organizacja Turystyczna przyznała Monice Zalewskiej nagrodę za opisanie historii Igi i Jacka Młynarczyków, którzy wraz z dwoma niepełnosprawnymi od urodzenia synami: 6-letnim Szymonem i 11-letnim Michałem zdobyli najwyższy szczyt Polski.

 

"Oni zdobywają szczyty codziennie"


- Dla mnie jest to mega zaskoczenie, ponieważ ja nie jestem dziennikarzem turystycznym i nie zajmuję się turystyką. Jestem dziennikarzem, który specjalizuje się w działce medycznej, szeroko pojętej społecznej, ale nie turystycznej, a tutaj takie wyróżnienie – powiedziała dziennikarka "Wydarzeń".

 

Wręczony voucher na 3000 zł Monika Zalewska postanowiła przekazać bohaterom reportażu. - Uważam, że ta nagroda finansowa bardziej się przyda im. Ja wiem ile oni pracy wkładają w to, żeby chłopcy byli w takiej formie w jakiej są dzisiaj. Wiemy też ile kosztuje rehabilitacja niepełnosprawnego dziecka, więc myślę, że te pieniądze zostaną wydane w ciągu miesiąca, bo to tyle kosztuje - wyjaśniła.


- Oni zdobywają szczyty codziennie i chciałabym żeby ta nagroda im chociaż troszeczkę ułatwia życie - podkreśliła Monika Zalewska.

 

Góry to metafora ich życia. "Wiecznie kamienie pod nogami"

 

Reportaż Moniki Zalewskiej "Z dwoma niepełnosprawnymi synami zdobyli Rysy - najwyższy szczyt w Polsce" opowiada o wspinaczce Igi i Jacka Młynarczyków wraz z dwoma niepełnosprawnymi od urodzenia synami: 6-letnim Szymonem i 11-letnim Michałem. W ten sposób udowodnili sobie i innym, że nie ma rzeczy niemożliwych. Na szlaku towarzyszyła im dziennikarka Polsat News. 

 

Państwo Młynarczykowie mówią, że góry to metafora ich życia. - Pod górę mamy ciągle, wiecznie kamienie pod nogami, ale chodzi o to, żeby przeć naprzód, cokolwiek by się nie działo - przekonuje pani Iga.

 

Pani Iga razem z mężem zdobyła już wszystkie 28 szczytów tzw. Korony Gór Polski. Rysy były na liście ostatnie. W 12 godzin, wraz z dziećmi, przeszli 25 kilometrów po wysokich Tatrach. Szczyt zdobyli od słowackiej strony.

grz/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze