W środę Sejm zajmie się wnioskiem o wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry

Polska
W środę Sejm zajmie się wnioskiem o wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry
PAP/Leszek Szymański

Sejm, który w środę wznawia obrady, rozpatrzy wniosek PO-KO o odwołanie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Posłowie zajmą się też projektem, który zakłada m.in. uproszczenie postępowań przed sądami w sprawach cywilnych; w czwartek zdecydują o losie poprawki Senatu do noweli ustawy o NBP. Sejm wznowi przerwane 31 stycznia obrady w środę o godz. 10.

Według wstępnego harmonogramu obrad posłowie zajmą się wnioskiem posłów PO-KO o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry w środę w godzinach 21-22.30.

 

Wniosek został w poniedziałek negatywnie zaopiniowany przez sejmową komisję sprawiedliwości i praw człowieka.

 

PO-KO w uzasadnieniu swojego wniosku zarzuca szefowi MS m.in. niedopełnianie obowiązków oraz przekraczanie uprawnień ws. afer w SKOK oraz KNF, a także działanie zmierzające do wyprowadzenia Polski z UE. PO-KO ocenia, że Ziobro pełniąc funkcję ministra sprawiedliwości osłabia pozycję resortu, w efekcie obniżając praworządność oraz poczucie bezpieczeństwa obywateli.

 

"Wykorzystuje ministerstwo"

 

Posłowie zarzucili Ziobrze, że poprzez swoje decyzje i działania wykorzystuje ministerstwo oraz swoje uprawnienia do walki politycznej oraz realizacji celów politycznych reprezentowanego przez siebie środowiska politycznego, będących w sprzeczności z interesami wymiaru sprawiedliwości, a tym samym - jak oceniono - "żywotnymi interesami Rzeczpospolitej".

 

Zdaniem wnioskodawców, sprawowanie przez Ziobrę funkcji ministra sprawiedliwości doprowadziło też do drastycznego spowolnienia funkcjonowania sądów, w szczególności sądów powszechnych. Ponadto, politycy PO-KO zarzucają Ziobrze, iż jego działania zmierzają do zakwestionowania członkostwa Polski w Unii Europejskiej.

 

Ziobro odnosząc się do tych zarzutów móił w poniedziałek, że "czas reformy wymiaru sprawiedliwości, to czas bardzo wielu udanych zmian".

 

- O czym świadczą też liczby i rozległość propozycji legislacyjnych, które my podjęliśmy. Przez pierwszy rok rządów w MS przygotowaliśmy więcej projektów ustaw niż przez cztery lata ostatniej kadencji przygotowała PO - powiedział.

 

Reforma polskiego sądownictwa 

 

- System zmian w wymiarze sprawiedliwości jest bardzo rozległy, dotyczy propozycji w różnych obszarach, które przedkładamy, dotyczy zasadniczej reformy wymiaru sprawiedliwości. Jest faktem niezaprzeczalnym, że przez osiem lat waszych rządów nie zrobiliście nic, aby poprawić stan polskiego sądownictwa, aby odpowiedzieć na to ogromne oczekiwanie Polaków, żeby dokonać gruntownej reformy polskiego sądownictwa i by sądy były bliżej ludzi, by sądy rozpoznawały sprawy szybciej, sprawniej i w sposób obiektywny - mówił Ziobro pod adresem posłów PO.

 

Zwracając się do opozycji Ziobro stwierdził, iż toczy się "bój w tej sprawie".

 

- Bój, w który zaangażowaliście również zagranicę, różne środowiska i media, starając się zablokować wizję zmian w sądownictwie. Ale mimo to konsekwentnie te zmiany przeprowadzamy i przeprowadzać je będziemy - oświadczył.

 

B. minister sprawiedliwości Borys Budka (PO) odnosząc się do tych słów ocenił, iż obecne kierownictwo MS "absolutnie spauperyzowało słowo "reforma".

 

- Reformować, to znaczy poprawić coś, by lepiej funkcjonowało. Tymczasem postępowania sądowe wydłużyły się, zaufanie do sądów spadło, bo przez trzy lata permanentnie zohydzaliście społeczeństwu polskich sędziów posługując się manipulacjami i kłamstwem - powiedział.

maw/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie