O krok od katastrofy budowlanej w Olsztynie. Kilkanaście osób bez dachu nad głową

Polska

Kilkanaście osób, w tym dzieci, zostało ewakuowanych w poniedziałek wieczorem z budynku przy ul. Mazurskiej w Olsztynie z powodu osunięcia się ściany. Zagrożenie pojawiło się, kiedy firma budowlana wykopała rów pod murem oporowym umacniającym skarpę, na której stoi budynek.

Późnym wieczorem poniedziałek strażacy interweniowali na miejscu prowadzonych w miejscu wypadku prac budowlanych.

 

Służby ratunkowe wezwali mieszkańcy, którzy zauważyli, że osunął się mur oporowy skarpy, na której stoi budynek. 

 

- Nasze pierwsze działania po przybyciu na miejsce dotyczyły ewakuacji 16 mieszkańców, w tym sześciorga dzieci. Centrum Zarządzania Kryzysowego zabezpieczyło samochód zastępczy, w którym te osoby mogły przebywać - powiedział mł. bryg. Sławomir Filipowicz z PSP w Olsztynie.

 

- Podjęliśmy też czynności polegające na odłączeniu instalacji gazowej zasilającej ten budynek w gaz. Tak, aby nie stwarzała ewentualnie dodatkowego zagrożenia - stwierdził Filipowicz.

 

Wzdłuż muru prowadzone były prace budowlane związane z powstawaniem nowego budynku mieszkalnego. Wykonawca wykopał wzdłuż muru rów, który mógł nadwerężyć stare umocnienia.

 

Mieszkańcy budynku mogą teraz zatrzymać się w hotelu, który opłaci miasto. Mogą tam zostać dopóki nie będą mogli wrócić do swoich lokali. To z kolei może potrwać nawet kilka tygodni.

pgo/hlk/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze