Oskarżeni ws. bójki z udziałem wszechpolaków i działacza KOD nie przyznają się do winy

Polska
Oskarżeni ws. bójki z udziałem wszechpolaków i działacza KOD nie przyznają się do winy
PAP/Piotr Polak

Oskarżeni w sprawie bójki, do której doszło w Radomiu przy okazji ubiegłorocznego marszu KOD, zorganizowanego w rocznicę Czerwca'76, nie przyznają się do winy. Prokuratura oskarżyła w tej sprawie sześć osób: pięć związanych z Młodzieżą Wszechpolską i działacza KOD.

W piątek w Sądzie Rejonowym w Radomiu rozpoczął się proces w tej sprawie. Na ławie oskarżonych zasiadło pięciu mężczyzn w wieku 20-30 lat, związanych lub sympatyzujących z Młodzieżą Wszechpolską. Szósty oskarżony to 62-letni działacz KOD. Żaden z oskarżonych nie przyznał się do winy. Dwóch - zgodnie z przysługującym im prawem - odmówiło składania wyjaśnień i odpowiadania na pytania.

 

Według prokuratury, oskarżeni wzięli udział w bójce, podczas której "poprzez zadawanie ciosów nogami i przewracanie na ziemię narażali się wzajemnie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo spowodowanie ciężkiego lub średniego uszczerbku na zdrowiu". Grozi im za to do trzech lat więzienia.

 

Działacz KOD zaatakowany przez młodych mężczyzn

 

24 czerwca 2017 r. grupa młodych mężczyzn, którzy wcześniej wzięli udział w zgromadzeniu Młodzieży Wszechpolskiej, przyszła na manifestację KOD, zorganizowaną z okazji rocznicy radomskiego Czerwca'76. Wykrzykiwali hasła, m.in. "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!".

 

W pewnym momencie doszło do starcia przedstawicieli obu stron. Na udostępnionym potem na portalach społecznościowych filmie widać, że jeden z działaczy KOD jest atakowany przez młodych, ubranych w czarne koszulki mężczyzn. Oskarżeni utrzymują, że musieli bronić kolegi, zaatakowanego wcześniej przez działaczy KOD.

 

Na kolejnych rozprawach sąd będzie ustalał przebieg zdarzenia i udział w nim poszczególnych osób. Analizowany będzie zapis miejskiego monitoringu i nagrania, które pojawiły się w sieci i w mediach. Będą też przesłuchiwani świadkowie. Termin następnej rozprawy wyznaczono na 18 marca.

dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze