Pilne spotkanie w siedzibie PiS przy Nowogrodzkiej. Obecni byli najważniejsi politycy

Polska
Pilne spotkanie w siedzibie PiS przy Nowogrodzkiej. Obecni byli najważniejsi politycy
Polsat News/zdjęcie ilustracyjne

We wtorek w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej odbyło się spotkanie najważniejszych polityków tej partii. Zaproszeni przyjeżdżali o różnych porach. Byli m.in. premier Mateusz Morawiecki minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński i były szef MON Antoni Macierewicz.

W naradzie uczestniczyli też minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, wicepremier Beata Szydło oraz marszałek Senatu Stanisław Karczewski. 

 

Spotkanie zakończyło się ok. godz. 20:00.

 

Cel spotkania nie był znany, ale dziennikarze nie wykluczają, że jego powodem mogły być kolejne stenogramy i nagrania "taśm Kaczyńskiego", które we wtorek opublikowała "Gazeta Wyborcza".

Jest to zapis dwóch rozmów austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera z  szefem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska Kazimierzem Kujdą, byłym prezesem spółki Srebrna. Odbyły się one w czerwcu 2018 r., jeszcze przed zawieszeniem inwestycji w wieżowce K-Towers.

 

Kujda i Birgfellner rozmawiali w siedzibie NFOŚ. Według gazety, "nowe taśmy zaprzeczają twierdzeniom Jarosława Kaczyńskiego, że między nim a biznesem Srebrnej jest mur". Mają też "stawiać pod znakiem zapytania deklaracje majątkowe prezesa, który twierdzi, że nie prowadzi działalności gospodarczej".

 

Pierwsze stenogramy 

 

"Gazeta Wyborcza" opublikowała w zeszły wtorek stenogram nagrania rozmowy z lipca 2018 roku m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem, która dotyczy planów budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez powiązaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna.

 

Pierwsza opublikowana przez "GW" rozmowa dotyczy planów budowy w Warszawie dwóch 190-metrowych wieżowców przez powiązaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna. Budowa - jak poddała "GW" - miała być sfinansowana z kredytu udzielonego przez bank Pekao SA w wysokości do 300 mln euro (1,3 mld zł). W biurowcu miałyby się mieścić m.in. apartamenty, hotel i siedziba fundacji Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego.

 

W środę "GW" napisała, że Jarosław Kaczyński 20 razy spotykał się w centrali partii z austriackim biznesmenem, który miał w imieniu spółki Srebrna zbudować biurowiec; w jednej z rozmów miał uczestniczyć prezes Pekao SA Michał Krupiński.

maw/dro/ tvn24, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze