Wzmożone kontrole zwolnień lekarskich po protestach nauczycieli i "grypie belferskiej"

Polska
Wzmożone kontrole zwolnień lekarskich po protestach nauczycieli i "grypie belferskiej"
Wikipedia/ Stefan.p21/ CC 3.0

ZUS wzmaga kontrole wykorzystania zwolnień lekarskich. Robi to na wniosek pracodawców oraz po doniesieniach medialnych o protestach nauczycieli i ich masowym przechodzeniu na zwolnienia lekarskie w związku z tzw. grypą belferską. Tylko w województwie kujawsko-pomorskim od początku roku sprawdzono 620 takich zwolnień. Na wniosek ZUS osoba na zwolnieniu może zostać wezwana przed lekarza-orzecznika.

- Mieliśmy bardzo dużo pytań ze strony pracodawców, o to kiedy i jak mogą kontrolować swoich pracowników przebywających na zwolnieniu lekarskim, zwłaszcza w kilku grupach zawodowych. W związku z tym wysłaliśmy 90 tys. pism do pracodawców z podstawowymi  informacjami na ten temat - mówi polsatnews.pl Maria Kuźniar, rzecznik mazowieckiego oddziału ZUS.

 

"Niefortunne sformułowanie"

 

ZUS z początkiem roku przypominał w specjalnych listach wysyłanych do płatników, że każdy pracodawca, który zatrudnia ponad 20 pracowników ma możliwość skontrolowania prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego przez pracowników oraz raportowania ZUS w cyklach miesięcznych (do 15 dnia każdego miesiąca) o wynikach przeprowadzonych kontroli. Dla ułatwienia pracodawcom załączono wzór informacji, jaką należy przesyłać odpowiedniemu oddziałowi ZUS. 

 

W mediach pojawiły się informacje o tym, że pismo to zawierało informacje o obowiązkowej kontroli i raportowaniu wykorzystaniu zwolnień do ZUS. Pismo takie trafiło m.in. do dyrektorów szkół.

 

- W piśmie użyto niefortunnego sformułowania o obowiązku kontroli pracowników. Jutro pojawi się nowy wzór pisma, w którym informujemy o możliwości sprawdzenia przez pracodawcę tego, jak realizowane są zwolnienia lekarskie - podkreśla Kuźniar. Jak zaznaczyła rzeczniczka, to nie było polecenie przeprowadzenia kontroli, a przypomnienie, które ZUS wysłał po licznych pytaniach ze strony pracodawców.

 

Pomocne pracodawcy e-zwolnienia

Pomocny dla pracodawców w zakresie kontroli okazał się także system e-zwolnień, który obowiązuje od 1 grudnia 2018 r. w całym kraju. Dzięki zwolnieniom elektronicznym informacja o tym, gdzie przebywa chory pracownik oraz jak długo będzie na zwolnieniu dostępna jest od razu po wystawieniu zaświadczenia przez lekarza.

 

- Dotychczas, gdy wydawane było zaświadczenie L4 pracodawca często dowiadywał się o tym, że pracownik przebywa na zwolnieniu dopiero po tygodniu. Przy zwolnieniach krótkoterminowych kontrola po takim czasie traciła sens - mówi Maria Kuźniar. Teraz, dzięki e-zwolnieniom pracodawca od razu otrzymuje informację o tym, że pracownik przebywa na zwolnieniu oraz o tym, pod jakim adresem w tym czasie przebywa - dodaje Kuźniar. Jak przypomina rzeczniczka, przy zwolnieniach krótkoterminowych świadczenia na rzecz chorego wypłaca pracodawca. - Kontrola tego, jak pracownik wykorzystuje zwolnienie jest w tym przypadku zasadna - tłumaczy rzeczniczka mazowieckiego oddziału.

 

Pedagodzy w Kujawsko-pomorskiem do kontroli

 

W pierwszym półroczu 2018 r. tylko po kontrolach w województwie kujawsko-pomorskim ZUS wstrzymał lub obniżył świadczenia na kwotę 4,2 mln zł, w całym kraju ta kwota ponad 98 mln - mówi polsatnews.pl Krystyna Michałek, rzecznik regionalny ZUS województwa kujawsko-pomorskiego. Na tę kwotę składają się nie tylko zakwestionowane zwolnienia lub sposób ich wykorzystania, ale także zmniejszenie świadczeń z powodu nieterminowego dostarczenia druku zwolnienia do ZUS albo gdy ustał tytuł ubezpieczenia - dodaje.

 

- W naszym województwie podjęliśmy czynności kontrolne około 620 zwolnień lekarskich wydanych nauczycielom po doniesieniach medialnych, tylko dwie z nich przeprowadzone były na wniosek pracodawcy - dodaje Michałek. Jak podkreśla rzeczniczka kujawsko-pomorskiego oddziału, ZUS analizuje i weryfikuje wszelkie informacje o możliwych nieprawidłowościach zarówno w zakresie orzekania o niezdolności do pracy, jak i wykorzystania zwolnień lekarskich, w tym informacje o możliwych "masowych" zwolnieniach pośród różnych grup zawodowych w poszczególnych regionach kraju, także wśród nauczycieli.

 

Dwa typy kontroli ZUS

 

Michałek zaznacza, że są dwa typy kontroli. Pierwsza z nich to kontrola w zakresie orzecznictwa lekarskiego, która dotyczy tego, czy lekarz słusznie wydał zwolnienie. Ten typ kontroli przeprowadza ZUS na wniosek pracodawcy lub z własnej inicjatywy. Lekarze-orzecznicy ZUS weryfikują w trakcie badania czy osoba na zwolnieniu lekarskim nadal jest chora. Jeżeli uznają dana osobę za zdrową, skracają okres obowiązywania zwolnienia. Zwykle wiąże się to ze stawieniem się chorego u lekarza-orzecznika. Drugi typ kontroli dotyczy wykorzystywania zwolnień, a więc tego, co pracownik robi podczas zwolnienia, czy nie pracuje, nie wyjeżdża na wakacje. Ten typ kontroli może przeprowadzić pracodawca, jeśli zatrudnia ponad 20 pracowników, a także ZUS na wniosek pracodawcy.

 

Od grudnia w polskich szkołach trwa protest pracowników oświaty. Początkowo była to inicjatywa oddolna, ale 18 grudnia 2018 r. Związek Nauczycielstwa Polskiego rozpoczął ogólnopolską akcję protestacyjną pracowników, domagając się wzrostu wynagrodzeń o 1000 zł. Jednocześnie przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz zachęcił pedagogów, by "dbali o zdrowie". Po tym apelu nauczyciele zaczęli masowo brać zwolnienia lekarskie.

ked/ml/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze