W Warszawie otwarto pierwsze publiczne przedszkole dla dzieci z autyzmem

Polska
W Warszawie otwarto pierwsze publiczne przedszkole dla dzieci z autyzmem
PAP/Piotr Nowak

Od poniedziałku w stolicy działa pierwsze publiczne przedszkole dla dzieci z autyzmem. We wtorek z okazji przypadających w tym tygodniu dni Babci i Dziadka placówkę odwiedził prezydent miasta Rafał Trzaskowski.

- Warszawa musi być różnorodna. Warszawa musi się pochylać nad wszelkimi potrzebami naszych dzieci i ich rodziców. Właśnie dlatego tego typu placówki musimy wspierać, zwłaszcza że liczba dzieci z autyzmem tak w Warszawie, jak i w Polsce rośnie. Bardzo dobrze, że powstają placówki, gdzie jesteśmy w stanie się zaopiekować dziećmi ze specjalnymi potrzebami - mówił podczas uroczystości w nowym przedszkolu Trzaskowski.

 

Zadeklarował, że Warszawa zawsze będzie wspierała takie placówki. - Jesteśmy wyjątkowo wrażliwi na takie potrzeby - podkreślił Trzaskowski.

 

W uroczystości z okazji Dnia Babci i Dziadka wzięli udział mali podopieczni przedszkola, ich dziadkowe i rodzice, dyrekcja placówki. Dzieci zaprezentowały krótki występ artystyczny, a prezydent miasta przekazał babciom i dziadkom życzenia z okazji ich święta.

 

Specjalne sale zajęciowe

 

Przedszkole przy ul. Tarchomińskiej powstało na terenie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 10 przeznaczonego dla dzieci i młodzieży z autyzmem. Od kilkunastu lat mieści się tam specjalna szkoła podstawowa, która przeszła gruntowną modernizację. Od września 2018 r. uczy się tam 51 uczniów.

 

Nowe przedszkole ma 8 sal dydaktycznych, sale do zajęć rewalidacyjnych (terapia mowy, integracja sensoryczna, muzykoterapia). Ma też patio, wyposażone w ławeczki, i miniźródełko, spełniające rolę relaksacyjno-terapeutyczną. Z placówki korzysta 19 dzieci w wieku od 3 do 8 lat, ale docelowo może tam znaleźć opiekę 32 dzieci w ośmiu grupach. W każdym oddziale przedszkolnym jest maksymalnie czworo dzieci. 

mta/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze