Ogólnopolska kontrola escape roomów. Są pierwsze wyniki

Polska

Po tragicznym pożarze escape roomu w Koszalinie w całym kraju rozpoczęły kontrole przeciwpożarowe podobnych obiektów. Strażacy sprawdzają przede wszystkim zasady ewakuacji z nich. W sobotnie popołudnie poinformowano, że w Łódzkiem w każdym z pięciu dotychczas skontrolowanych lokali były jakieś uchybienia i nałożono trzy mandaty. Zamknięto jeden z escape roomów w Grudziądzu.

"Z informacji uzyskanych od Policji wynika, że w Polsce działa ponad tysiąc obiektów typu escape room. Lista lokali została przekazana do Komendy Głównej PSP i komend wojewódzkich" - poinformowało MSWiA, które zleciło kontrole.

 

Do czasu wyjaśnienia tragedii w Koszalinie straż pożarna zaleca zaprzestanie z korzystania z tego typu obiektów. Rzecznik komendanta głównego PSP st. bryg. Paweł Frątczak przypomniał, że zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem za zapewnienie bezpiecznego użytkowania obiektu odpowiada jego zarządca lub właściciel.

 

Mazowieckie

 

Strażacy skontrolowali ponad 20 obiektów typu escape room. Na tę chwilę dane z kontroli są analizowane; nie zamknięto żadnego lokalu - powiedział w sobotę wieczorem dyżury Komendy Wojewódzkiej PSP w Warszawie.

 

Z informacji KW PSP w Warszawie wynika, że na terenie województwa mazowieckiego jest około 140 escape roomów, a ich główną lokalizacją jest Warszawa. Pozostałe znajdują się m.in. w Radomiu.

 

Kontrole pozostałych mazowieckich escape roomów mają potrwać do piątku.

 

W Płocku po przeprowadzonej w sobotę kontroli lokalu oferującego gry typu escape room, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej wydał decyzję zakazującą użytkowania tych pomieszczeń. Powodem były stwierdzone uchybienia, m.in. w dokumentacji obiektu.

 

- Wydana została decyzja o zakazie użytkowania pomieszczeń w budynku, z rygorem natychmiastowej wykonalności. Decyzją taką podjął komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej - powiedział w sobotę wieczorem zastępca komendanta miejskiego płockiej PSP bryg. Jacek Starczewski.

 

Jak wyjaśnił, w czasie kontroli lokalu escape room stwierdzono "nieprawidłowości zarówno w zakresie braku dokumentacji obiektu pod względem budowlanym, jak i braku dokumentów z przeglądu instalacji elektrycznej czy sprzętu przeciwpożarowego". Dodał, że obiekt będzie mógł wznowić działalność po naprawieniu uchybień.

 

Działający w Płocku lokal, oferujący gry typu escape room, należy do sieci franczyzowej, w ramach której podobne placówki funkcjonują także w Bielsku-Białej, Łodzi, Poznaniu, Radomiu, Toruniu i Wrocławiu.

 

W płockim obiekcie, jak informuje strona internetowa lokalu, znajdują się obecnie trzy, tematyczne pokoje gier: "Sherlock Holmes" i "Niepodległość", dostępne bez limitu wieku oraz "Pułapka psychopaty", gdzie grający muszą mieć ukończone 16 lat. We wszystkich pokojach dopuszczalna liczba uczestników gry to od 2 do 5 osób. Gra w zależności od pokoju trwa od 45 do 75 minut i poprzedzona jest instrukcją uczestnictwa.

 

Łódzkie

 

W regionie łódzkim funkcjonują 23 tzw. escape roomy, posiadające ok. 60 pokoi. Znajdują się one w Łodzi, powiecie łódzko-wschodnim, Pabianicach, Bełchatowie, Radomsku, Łasku, Zduńskiej Woli i Piotrkowie Trybunalskim. Pierwsze informacje o kontrolach pochodzą z soboty z godz. 15. Do tego czasu skontrolowano pięć obiektów i w każdym wykryto nieprawidłowości. 

 

- W tych pięciu skontrolowanych lokalach wykryto 24 nieprawidłowości dotyczące ochrony p. pożarowej, w tym dziesięć warunków ewakuacji. Nałożono trzy mandaty karne - powiedział oficer prasowy łódzkiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Łodzi st. kpt. Jędrzej Pawlak.

Z kolei rzecznik łódzkich strażaków Łukasz Gorczyński poinformował, że w Łodzi stworzono kilka zespołów inspekcyjnych, które w pierwszej kolejności przeprowadzą - jeszcze w sobotę - kontrole w 20 wytypowanych obiektach na terenie miasta.

 

Świętokrzyskie

 

W woj. świętokrzyskim strażacy zakończyli kontrole w trzech escape roomach. - Część jednego z lokali została wyłączona z użytkowania, ponieważ strażacy odnotowali poważne uchybienie dot. ograniczenia możliwości ewakuacji. Poza tym odnotowaliśmy drobne uchybienia - poinformował rzecznik kieleckiej straży pożarnej mł. bryg. Mariusz Góra.

 

Podlaskie

 

Kilkanaście nieprawidłowości dotyczących ochrony przeciwpożarowej i zasad ewakuacji wykazały przeprowadzone w sobotę do popołudnia kontrole w trzech escape roomach w Podlaskiem: w Białymstoku, Łomży i Suwałkach - podała podlaska straż pożarna.

 

W sumie w regionie działa łącznie osiem podmiotów prowadzących escape roomy, najwięcej - sześć - w Białymstoku oraz po jednym w Suwałkach i Łomży.

 

Strażacy wykazali np. nieprawidłowości dotyczące instalacji elektrycznej czy gazowej, niewłaściwe użyte materiały do wykończenia takich miejsc czy nieodpowiednio szerokie drogi ewakuacji. Na razie nie wydano żadnych decyzji w związku z wykrytymi nieprawidłowościami.

 

Kujawsko-Pomorskie

 

Jeden z escape roomów w Grudziądzu został wyłączony z użytkowania po kontroli straży pożarnej w sobotę - powiedział rzecznik prasowy Wojewódzkiej PSP w Toruniu st. kpt. Arkadiusz Piętak. We Włocławku strażacy ukarali prowadzącego taką działalność mandatem.

 

- Do godziny 14.00 na terenie naszego województwa przeprowadzono osiem kontroli lokali. Kontrolę po godzinie 14.00 jeszcze trwają, więc ich liczba będzie większa, ale szczegółowe dane z popołudniowej działalności strażaków będziemy mieli jutro. Lokal nie oznacza jednego escape roomu, bo w lokalu mogą być np. trzy pokoje. W wyniku kontroli stwierdzono łącznie 33 nieprawidłowości z zakresu ochrony przeciwpożarowej i 12 nieprawidłowości w zakresie warunków ewakuacji. Wydano jedną decyzję o zakazie eksploatacji w Grudziądzu. We Włocławku wystawiono jeden mandat. Reszta to drobne upomnienia. Praktycznie w każdym lokalu była jakaś nieprawidłowość. Jutro nadal będą trwały kontrole - poinformował st. kpt. Piętak.

 

Rzecznik nie posiada szczegółowych informacji odnośnie tego, jakiego rodzaju były nieprawidłowości w zamkniętym escape roomie.

 

Podkarpackie

 

Na Podkarpaciu strażacy w sobotę skontrolowali 12 spośród 14 lokali, gdzie znajdują się tzw. escape roomy. Wystawiono cztery mandaty, a w jednym przypadku zakazano użytkowania obiektu.

 

- W części z nich stwierdzono nieprawidłowości z zakresu ochrony przeciwpożarowej - powiedział rzecznik podkarpackiej Państwowej Straży Pożarnej Marcin Betleja.

 

Dodał, że "były to m.in. braki: gaśnic, oznakowania, czy instrukcji na wypadek pożaru". - Brakowało też protokołów z kontroli kominiarskich. Z kolei w niektórych lokalach różnymi przedmiotami zastawiono drogi ewakuacyjne - mówił rzecznik.

 

W trakcie sobotniej kontroli strażacy wystawili cztery mandaty.

 

Kontrole rozpoczęły się po tragicznym pożarze w Koszalinie, w którym zginęło pięć dziewcząt w wieku 15 lat. Doszło do niego po godzinie 17.00 w tzw. escape roomie, pokoju zagadek, z którego można wyjść po ich rozwiązaniu, a tym samym odnalezieniu klucza. Uczestnicy byli na urodzinach. Ze wstępnych ustaleń prokuratury wynika, że zginęli w wyniku zatrucia tlenkiem węgla.

paw/ml/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze