Liderka Demokratów w Kongresie: nie dam się przekonać w sprawie budowy muru na granicy z Meksykiem

Świat
Liderka Demokratów w Kongresie: nie dam się przekonać w sprawie budowy muru na granicy z Meksykiem
PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS

Liderka Demokratów w Kongresie USA Nancy Pelosi oświadczyła, że nie ma takich argumentów, którymi mógłby ją przekonać prezydent Donald Trump do budowy muru na granicy z Meksykiem. Nie wykluczyła też wszczęcia procedury impeachmentu wobec prezydenta.

Pelosi, która w czwartek - w pierwszym dniu nowej kadencji Kongresu - ma zostać wybrana na przewodniczącą Izby Reprezentantów, udzieliła wywiadu stacji NBC. Mówiła w nim m.in. o trwającym zawieszeniu działalności rządu w związku z nieuchwaleniem przez Kongres budżetu, a także o ewentualnym impeachmencie Trumpa.

 

Jak powiedziała Pelosi, Demokraci chcą, żeby trwające od 22 grudnia częściowe zawieszenie funkcjonowania rządu zakończyło się, ale winę za zaistniałą sytuację ponosi - jej zdaniem - prezydent. Zapewniła też, że nie ma zamiaru spełniać głównego żądania Trumpa, jakim jest przeznaczenie dodatkowych pieniędzy na budowę muru granicznego.

 

- Nie ma takiej ilości argumentów, których mógłby użyć - mówiła.

 

Dodała, że negocjacje z Trumpem są trudne, bo "odrzuca on naukę, dowody, dane i prawdę".

 

- Jest trudno zmusić prezydenta do uznania faktów - powiedziała Pelosi.

 

Impas w Kongresie 

 

W środę po południu w Białym Domu odbyło się spotkanie Trumpa z przywódcami Kongresu - zarówno z jego Partii Republikańskiej, jak i Partii Demokratycznej - w sprawie przełamania impasu związanego z budżetem i w konsekwencji zakończenia zawieszenia działalności rządu, ale nie przyniosło ono przełomu.

 

Spór rozbija się o żądanie Trumpa, by przeznaczyć 5 miliardów dolarów na budowę muru, będącego jego sztandarową obietnicą wyborczą. Demokraci, którzy są temu przeciwni, zgadzają się co najwyżej na 1,3 miliarda dolarów na dodatkowe zabezpieczenia granicy.

 

Pelosi odniosła się także do kwestii ewentualnego odsunięcia prezydenta od władzy w związku z trwającym śledztwem w sprawie domniemanych rosyjskich prób wpływania na wyniki wyborów w 2016 roku.

 

Choć w przeszłości Pelosi nazywała impeachment "działaniem tworzącym podziały", teraz nie wykluczyła takiej możliwości, mówiąc, że "musimy poczekać i zobaczyć, co wyniknie" ze śledztwa.

 

- Nie powinniśmy wszczynać impeachmentu z powodów politycznych i nie powinniśmy z powodów politycznych unikać impeachmentu - powiedziała.

 

W nowym Kongresie Demokraci będą mieć większość w Izbie Reprezentantów, ale w Senacie przewagę mają Republikanie, co oznacza, że prawdopodobieństwo odsunięcia Trumpa od władzy jest znikome. 

maw/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie