"Największa górnicza katastrofa w Czechach od 28 lat". Wybuch w kopalni w czeskich mediach

Świat

Katastrofa w kopalni w Karwinie to w piątek główny temat w czeskich mediach. Portal idnes.cz zwraca uwagę, że była to największa górnicza katastrofa w Czechach od 1990 r. Z kolei portal blesk.cz pisze, że skutki wybuchu uniemożliwiają wydobycie na powierzchnię ciał zmarłych górników. Będzie można po nie wrócić dopiero po Nowym Roku.

- Tuż przed wybuchem czujniki nie odnotowały zwiększonego poziomu metanu - powiedział czeskim dziennikarzom Bolesław Kowalczyk, dyrektor wykonawczy firmy OKD wydobywającej węgiel w Karwinie.


Cytowany prze telewizję Nowa rzecznik czeskiego Urzędu Górniczego uważa, że do tragedii musiało doprowadzić stężenie metanu 4,5 razy wyższe od dopuszczalnego.


Jak pisze portal blesk.cz, powołując się na słowa rzecznika morawsko-śląskich ratowników, helikopter przetransportował do szpitala rannych z rozległymi oparzeniami.


Tragedia sprzed 40 lat


Przed kopalnią w czeskiej Karwinie zawisła czarna flaga - zdjęcie wraz z artykułem o tragedii publikują Czeskie Nowiny.


40 lat temu, także w Karwinie, zginęło 31 górników - przypomina portal idnes.cz. Zginęli od ciężkich obrażeń ciała, oparzeń i zatrucia tlenkiem węgla.


Wybuch metanu uszkodził wtedy cztery kilometry podziemnych korytarzy. Od tamtej pory już nigdy nie prowadzono w nich wydobycia.

prz/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze