Potrąciła dziecko na przejściu dla pieszych. Siła uderzenia odrzuciła 9-latkę na kilka metrów

Polska

Choć materiał wideo mrozi krew w żyłach, to na szczęście dziecku nic się nie stało. W Sułkowicach w Małopolsce 9-latka przechodziła przez bardzo dobrze oznakowane przejście dla pieszych, mimo to potrąciło ją auto. Siła uderzenia odrzuciła dziecko na kilka metrów. Dziewczynka upadła na zderzak innego auta, którego kierowca wcześniej ustąpił jej pierwszeństwa.

Do nagrania z wypadku, który miał miejsce 11 grudnia na ulicy 1 maja, dotarł portal Stop Cham. Dziewczynka podeszła do krawędzi jezdni, rozejrzała się w obie strony i ruszyła przed siebie, gdy auto nadjeżdżające z lewej strony ustąpiło jej pierwszeństwa. Chwilę później doszło do wypadku. 

 

Zatrzymane prawo jazdy

 

Dziecka, które pokonało już ponad połowę przejścia dla pieszych, nie zauważyła kobieta kierująca ciemnym SUV-em. Auto uderzyło 9-latkę lewym bokiem z taką siłą, że upadla kilka metrów dalej. Zatrzymała się zderzaku na samochodu, którego kierowca chwilę wcześniej ją przepuścił. Po kilku sekundach dziewczynka wstała o własnych siłach.

 

- Po chwili na miejscu pojawiła matka dziewczynki. Z moich informacji wynika, że dziecku nic się nie stało, ale zabrała ją do lekarza. Policjanci zatrzymali kierującej prawo jazdy, sprawa trafiła do sądu - przekazała reporterka Polsat News Agnieszka Molęda.

 

W miejscu, w którym doszło do wypadku, obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h, ale jak wskazują okoliczni mieszkańcy przejścia dla pieszych na ul. 1 Maja są niebezpieczne, bo rzadko który kierowca zatrzymuje się przed nimi i ustępuje pierwszeństwa.

  

- Nieopodal znajduje się kolejne przejście dla pieszych. W ubiegłym roku samochód potrącił tam inną dziewczynkę, która zginęła na miejscu - poinformowała Molęda.

ml/dro/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!