Bakterie coli w wodzie dostarczanej do trzech gmin w województwie lubelskim

Polska

Zanieczyszczona woda pochodzi z wodociągu Koroszczyn, który zaopatruje ponad 7,3 tys. mieszkańców z 31 miejscowości w gminach: Zalesie, Terespol i Kodeń. Nie wiadomo, skąd bakterie w wodzie i kto za to odpowiada. Ma wyjaśnić to Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Białej Podlaskiej. Wodę uzdatniono i za kilka dni mają być znane wyniki badań, które wskażą, czy nadaje się już do picia.

Przekroczenie zawartości bakterii grupy coli zostało stwierdzone podczas monitoringu prowadzonego przez przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne dostarczające wodę do lubelskich gmin. Próbki pobrano 14 listopada. Po ośmiu dniach analizy potwierdzono obecność bakterii i zgłoszono sprawę do Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Białej Podlaskiej.

 

Zwykle wyniki badań robione przez sanepid znane są już po 3-4 dniach, w tym przypadku trwało to dłużej, ponieważ przedsiębiorstwo wysłało próbki nie do sanepidu, ale do innego laboratorium - wyjaśnił polsatnews.pl Marcin Nowik, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białej Podlaskiej.

 

Gdy sanepid otrzymał informacje o zanieczyszczeniu wody, nakazał unieruchomienie wodociągu, a wójtom gmin "skuteczne poinformowanie mieszkańców o odłączeniu wody". To samorządy muszą teraz zapewnić mieszkańcom wodę pitną w butelkach oraz cysterny z wodą.

 

W oczekiwaniu na wynik

 

Przedsiębiorstwo, które dostarcza wodę, musi ją oczyścić (poddając działaniu chloru), co może potrwać kilka dni. Gdy sanepid potwierdzi, że woda nadaje się do picia, pozwoli na ponowne uruchomienie wodociągu.

 

- Bakterie z grupy coli są bakteriami wskaźnikowymi, choć same w sobie nie powodują chorób u ludzi, są jak papierek lakmusowy - ich obecność może być sygnałem występowania innych drobnoustrojów, wirusów i patogenów. Wykryte bakterie w wodzie mogły być skutkiem niewłaściwego uzdatniania wody lub wtórym zanieczyszczeniem patogenami pochodzenia kałowego - mówi Nowik.

 

Mieszkańcy gmin Zalesie, Terespol i Kodeń powinni wzmóc czujność i pójść do lekarza, jeśli pojawią się u nich objawy zatrucia.

 

- Dotychczas Powiatowy Inspektorat nie otrzymał żadnych niepokojących sygnałów od lekarzy pierwszego kontaktu o nasileniu zachorowań - uspokaja dyrektor.

ked/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze