Dymisja szefa KNF. Ziobro wszczyna śledztwo

Polska

- Wydałem polecenie wszczęcia śledztwa ws. podejrzenia popełnienia przestępstwa przez szefa Komisji Nadzoru Finansowego - powiedział prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Stało się to po tym jak "Gazeta Wyborcza" podała, że w zamian za ok. 40 mln zł szef KNF Marek Chrzanowski miał oferować przychylność dla Getin Noble Banku. Po południu premier przyjął dymisję szefa KNF.

Prokurator generalny powiedział, że poprosił, aby "to postępowanie było prowadzone wspólnie przez Wydział do Walki z Przestępczością Zorganizowaną katowickiej delegatury Prokuratury Krajowej z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym". Jak dodał jest już po rozmowie w tej sprawie z koordynatorem służb specjalnych Mariuszem Kamińskim i szefem CBA Ernestem Bejdą.

 

Postępowanie będzie dotyczyć również działań niektórych podmiotów związanych z grupą Getin. 

 

- Wskazałem też wstępną kwalifikację prawną. To jest przekroczenie przez funkcjonariusza publicznego uprawnień celem osiągnięcia korzyści majątkowej przez osobę trzecią - poinformował Ziobro.

 

Przed konferencją ministra sprawiedliwości szef KNF przekazał, że składa dymisję "z odpowiedzialności za sprawne funkcjonowanie nadzoru nad rynkiem finansowym i konieczność wnikliwego wyjaśnienia sprawy dla dobra państwa". Równocześnie oświadczył, że podjął "kroki prawne w związku z fałszywymi oskarżeniami".

 

Równocześnie oświadczył, że podjął "kroki prawne w związku z fałszywymi oskarżeniami naruszającymi moje dobre imię i godzącymi w zaufanie publiczne dla kierowanego przeze mnie Urzędu".

 

Z kolei pełnomocnik Czarneckiego mec. Robert Giertych złożył zawiadomienie do prokuratury 7 listopada,  zawiadomienia ws. złożenia oferty korupcyjnej. 

 

 

 

  

Dworczyk: dobra decyzja o złożeniu dymisji

 

Jedną z pierwszych osób z obozu rządzącego, która skomentowała medialne doniesienia ws. szefa KNF był szef KPRM Michał Dworczyk

 

- Z dnia wczorajszego na dzisiejszy dowiedzieliśmy się o zarzutach formułowanych pod adresem szefa KNF. Premier zażądał natychmiastowych wyjaśnień od szefa KNF, wezwał go na następny dzień rano na spotkanie, ponieważ przebywał na innym kontynencie. Ponadto zlecił służbom i prokuraturze zebranie informacji w tej sprawie - powiedział . Jak dodał, "na razie mamy do czynienia z doniesieniami prasowymi, a na podstawie doniesień prasowych trudno podejmować inne decyzje".

 

Szef KPRM pytany, czy nadal są plany, by premier Mateusz Morawiecki razem z szefem CBA Mariuszem Kamińskim spotkali się w środę z Chrzanowskim, zaznaczył, że "decyzja dotycząca spotkania zapadnie wieczorem". - Podejmie ją premier zgodnie z posiadaną wiedzą, informacjami - mówił minister

 

- Myślę, że decyzja o złożeniu dymisji była dobra - powiedział szef KPRM.

 

Dopytywany czy premier "wymógł" tą decyzję, Dworczyk odparł: - To była decyzja przewodniczącego (Chrzanowskiego - red.). Trudno na kimś wymuszać. Tego rodzaju decyzje powinni podejmować urzędnicy zajmujący tak ważne stanowiska samodzielnie.

 

Przed godziną 18 Dworczyk podał, że premier przyjął dymisję szefa KNF. - To było jedyne rozsądne rozwiązanie w tej sytuacji - dodał. 

 

"To prowokacja, oskarżenia bezpodstawne"

 

Wtorkowa "Gazeta Wyborcza" napisała, że według właściciela Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego, Marek Chrzanowski w marcu 2018 r. miał zaoferować przychylność dla tego banku w zamian za mniej więcej 40 mln zł; Czarnecki nagrał tę ofertę i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa KNF. Na środę rano do KPRM Chrzanowskiego wezwał premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu zażądał też natychmiastowych wyjaśnień od szefa KNF oraz zlecił prokuraturze i służbom niezwłoczne zebranie informacji.

 

- W związku z nieuczciwymi i bezpodstawnymi atakami oraz oskarżeniami wysuwanymi przez p. Leszka Czarneckiego, będącymi w sposób niebudzący wątpliwości prowokacją dokonaną przez układ pragnący zdyskredytować moją osobę jako Przewodniczącego KNF w celu wywarcia nacisku na rzetelnie prowadzony w KNF proces restrukturyzacji jednego z banków, z odpowiedzialności za sprawne funkcjonowanie nadzoru nad rynkiem finansowym i konieczność wnikliwego wyjaśnienia sprawy dla dobra państwa, składam dymisję z pełnionej przeze mnie funkcji - podkreślił Chrzanowski.

 

prz/mta/ml/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze