101-latka pomyliła Merkel z żoną Macrona podczas odsłonięcia tablicy upamiętniającej koniec I wojny

Świat
101-latka pomyliła Merkel z żoną Macrona podczas odsłonięcia tablicy upamiętniającej koniec I wojny
PAP/EPA/Benoit Tessier

Dzień przed oficjalnymi obchodami 100-lecia zakończenia I wojny światowej w Paryżu prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Angela Merkel wzięli udział w uroczystości odsłonięcia pamiątkowej tablicy w Rethondes, gdzie w lesie Compiegne podpisano rozejm kończący wojnę.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz prezydent Francji Emmanuel Macron odsłonili w sobotę w Rethondes, pod Compiegne, na północy Francji, tablicę upamiętniającą zawarty w tym miejscu w 1918 r. historyczny rozejm, który zakończył pierwszą wojnę światową.

 

"To fantastyczne (...) madame Macrone"

 

Po uroczystości odsłonięcia tablicy przywódcy spotkali się m.in. że 101-letnią Francuzką.

 

- To fantastyczne, że mogę przywitać się z prezydentem Francji i madame Macron - powiedziała seniorka.

 

Angela Merkel najpierw po niemiecku wyjaśniła, że jest kanclerzem Niemiec. Gdy to nie pomogło zaczęła powtarzać to samo po francusku.

 

Scenę, gdy kanclerz Niemiec próbuje wyprowadzić Francuzkę z błędu uchwyciła telewizja French.TV.info.

 

Sobotnie spotkanie było pierwszą od 1945 roku wspólną wizytą w tym miejscu prezydenta Francji i szefa niemieckiego rządu.

 

Emmanuel Macron, który ma 40 lat jest żonaty z 65-letnią Brigitte Marie-Claude Trogneux-Macron, którą poznał jako uczeń w szkole, gdy była jego nauczycielką w liceum w Amiens. Drugim mężem 64-letniej Merkel, która z wykształcenia jest fizykiem, jest 69-letni profesor chemii kwantowej Joachim Sauer.

 

 

 

Nowa tablica w miejscu historycznego rozejmu

 

Nowa tablica znajduje się przy starszej płycie upamiętniającej rozejm w tzw. lesie Compiegne, gdzie stał słynny wagon, w którym podpisano zawieszenie broni między ententą a Cesarstwem Niemieckim.

 

Podczas sobotniej ceremonii, w czasie której nikt nie przemawiał, przywódcy złożyli wieniec w miejscu upamiętnienia. Odśpiewano również hymny: Niemiec, Francji oraz Europy.

 

"Z okazji setnej rocznicy rozejmu z 11 listopada 1918 roku Emmanuel Macron, prezydent Republiki Francuskiej, oraz Angela Merkel, kanclerz Republiki Federalnej Niemiec, potwierdzili w tym miejscu wartość francusko-niemieckiego pojednania w służbie Europie i pokojowi" - głosi napis na tablicy, po francusku oraz po niemiecku.Agencja AFP zauważa, że jest on łagodniejszy od tego widniejącego na starszej płycie, który brzmi: "W tym miejscu 11 listopada 1918 roku poległa zbrodnicza duma Cesarstwa Niemieckiego pokonanego przez wolnych ludzi, których chciało zniewolić".

 

Merkel oraz Macron odbyli także krótką wizytę w pobliskim muzeum, gdzie znajduje się replika zniszczonego przez Niemców wagonu, którego rekonstrukcji dokonano w 1962 roku. Przywódcy Niemiec i Francji spotkali się również z grupą młodzieży. 

 

 

Oficjalne obchody w Paryżu

 

Rozejm w Compiegne podpisany został nad ranem 11 listopada 1918 roku w wagonie restauracyjnym, przez naczelnego dowódcę sił sprzymierzonych Ferdynanda Focha oraz - w imieniu Niemiec - Matthiasa Erzbergera. Zakończyło to działania wojenne w konflikcie, w wyniku którego zginęło kilkanaście milionów ludzi.

 

W ramach obchodów stulecia zakończenia wojny podczas oficjalnych uroczystości związanych z 100-leciem zakończenia I wojny światowej w Paryżu obecnych było ponad 60 głów państw i szefów rządów. Polskę na obchodach reprezentował minister spraw zagranicznych, Jacek Czaputowicz. Po uroczystościach francuski prezydent i jego małżonka Brigitte wydali w Pałacu Elizejskim obiad dla przybyłych do Paryża zagranicznych dostojników państwowych.

maw/hlk/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze