Rezydencje gwiazd strawione przez ogień. Celebryci uciekali przed pożarami w Kalifornii

Świat

Do 31 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych pożarów lasów i zarośli w Kalifornii. Policja obawia się, że ofiar może być więcej, gdyż blisko 230 osób jest zaginionych. Ogień strawił luksusowe rezydencje gwiazd m.in. piosenkarki Miley Cyrus, aktora Gerarda Butlera i piosenkarza Robina Thicke'a. Z kolei Lady Gaga, Kim Kardashian i Orlando Bloom musieli ewakuować się z zagrożonych terenów.

Ogień dosięgnął ekskluzywnych domów zlokalizowanych w Malibu, które leży w aglomeracji Los Angeles. Miejscowość słynie z pięknych plaż na wybrzeżu Pacyfiku. Swoje domy ma tutaj wiele gwiazd show biznesu.

 

Celebryci tracą swoje rezydencje

 

Gerard Butler szkocki aktor znany z filmów "300" i "Family Man" zamieścił na Instagramie zdjęcie swojego spalonego domu w Malibu. Aktor podziękował strażakom za odwagę i zaangażowanie w walce z pożarami.

 

 

Swój dom w pożarze stracił też piosenkarz Robin Thicke. Twórca hitu "Blurrled Lines" opublikował zdjęcie gęstego dymu nad Malibu. "Nasz dom to ten z lewej. Modlimy się" - napisał. Jeszcze tego samego dnia Thicke opublikował zdjęcie swojego syna, siedzącego wśród zgliszcz luksusowej rezydencji.

 

 
 
 
View this post on Instagram
 
 

Our home is just to the left! Praying

A post shared by Robin Thicke (@robinthicke) on

 

 
 
 
View this post on Instagram
 
 

Contemplating next move...

A post shared by Robin Thicke (@robinthicke) on

 

Piosenkarka Miley Cyrus poinformowała o pożarze swojej rezydencji za pośrednictwem Twittera. "Jestem kompletnie rozbita, tym jak pożary wpływają na naszą społeczność. Jestem jedną z tych, do których uśmiechnęło się szczęście". Aktorka zaznaczyła, że jej zwierzęta, jak i jej narzeczony, aktor Liam Hemsworth, są bezpieczni.

 

"Mojego domu już nie ma, ale wspomnienia, które dzielę wraz z rodziną i przyjaciółmi pozostają silne" - napisała artystka.

 

 

Ogień strawił też domy aktorki Camille Grammer znanej m.in. z filmu biograficznego "Części intymne" i serialu "Żony Beverly Hills" oraz byłego piłkarza Erica Wynaldy, który grał m.in. w reprezentacji USA.

 

 
 
 
View this post on Instagram
 
 

Sadly my house couldn’t be saved. The courageous firefighters were able to save my cars and personal items recovered from my home. I thanked the fire chief and his team of firemen for all of their hard work. He took the time to explain what happened and I’m grateful for all of their hard work trying to save my home. Sad we lost our home but grateful that my family is safe. Luckily we quickly evacuated our house yesterday after a patrol car drove up the street announcing mandatory evacuations. I’m grateful for my lovely neighbors and friends who kept me informed and for their help this evening. 🙏 Thank you all for caring 💜 #woolseyfire #malibu. Special thanks to Fire Chief Rash and his brave team of firefighters. 🙏

A post shared by Camille Grammer Meyer (@therealcamille) on

 

Ucieczką z zagrożonych terenów musieli ratować się m.in. członkowie rodziny Kardashianów.  Ewakuowani zostali m.in. Khloe Kardashian, Kim Kardashian i Kanye West. Pożar dotarł też do budynku, w którym mieszkała Catlyn Jenner.

 

W piątek swój dom w Malibu opuściła piosenkarka Lady Gaga. "Myślami jestem przy tych, którzy cierpią przez te obrzydliwe pożary i opłakują stratę swoich bliskich" - napisała na Twitterze. Gwiazda muzyki pop zaznaczyła, że jedyne co można robić w takiej sytuacji to "wspólnie się modlić".

 

 

29 ciał w Paradise

 

Najbardziej dramatyczna sytuacja ma miejsce w mieście Paradise. Ogień zamienił 27-tysięczne miasto w ruiny i rozszerzył się na jego okolice. Do tej pory odnaleziono tam 29 ciał.

 

W Paradise pracuje pięć zespołów poszukiwawczych. Władze utworzyły także mobilne laboratoria genetyczne i antropologiczne, które mają pomóc w identyfikacji ofiar pożaru - jednego z najbardziej niszczycielskich i tragicznych w skutkach w historii stanu Kalifornia. Miejscowy szeryf, Kory Hornea, powiedział, że w niektórych przypadkach "jedyne szczątki, jakie zdołaliśmy znaleźć, to kości lub fragmenty kości".

 

W Malibu w aglomeracji Los Angeles odkryto w piątek zwęglone szczątki dwóch ofiar pożarów. Jak poinformowała w niedzielę policja, w ostatnich dwóch dniach w południowej Kalifornii nie znaleziono kolejnych ciał. Z pożarami walczy teraz ponad 8 tys. strażaków.

 

Jak pisze agencja AP, susza, przypisywana zmianom klimatycznym cieplejsza pogoda i wkraczanie budownictwa mieszkaniowego głębiej w lasy doprowadziły do tego, że sezonowe pożary roślinności w Kalifornii stały się bardziej niszczycielskie, rozpoczynają się wcześniej i trwają dłużej.

 

Poniżej nagranie "ognistego tornada":

 

bas/ polsatnews.pl, PAP; Zdj główne: PAP/EPA/EUGENE GARCIA

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze