"Władze ZHP promują homoseksualizm i inne dewiacje". Fundacja chce interwencji prezydenta Dudy

Polska
"Władze ZHP promują homoseksualizm i inne dewiacje". Fundacja chce interwencji prezydenta Dudy
PAP/Radek Pietruszka

- Władze ZHP propagują wśród dzieci i młodzieży homoseksualizm i inne dewiacje - uważa Fundacja Centrum Życia i Rodziny i prosi prezydenta Andrzeja Dudę o interwencję. - ZHP nie promuje homoseksualizmu wśród harcerzy, uczy szacunku do bliźnich - odpowiada rzeczniczka ZHP Martyna Kowacka.

Prezes Fundacji Centrum Życia i Rodziny Paweł Kwaśniak podkreślił w środę na konferencji prasowej pod siedzibą Kancelarii Prezydenta, że fundacja od kilku tygodni prowadzi kampanię przeciwko "homoindoktrynacji i seksedukacji" w ZHP. Zwrócił uwagę, że na stronie www.teczowezhp.pl zbierane są podpisy z apelem do władz ZHP o wycofanie się z takich działań. Dodał, że dotąd zebrano ponad 15 tys. podpisów.

 

Kwaśniak poinformował, że fundacja skierowała list do prezydenta w sprawie działań ZHP. Prosi w nim głowę państwa - jako protektora ruchu harcerskiego w Polsce - aby wpłynął na władze związku i wezwał je "do natychmiastowego i całkowitego zaprzestania promowania w ZHP homoseksualizmu, biseksualizmu, transseksualizmu i innych dewiacji oraz permisywnej edukacji seksualnej, oderwanej od norm moralnych, a także pozostałych działań sprzecznych z ideałami założycieli harcerstwa w Polsce".

 

"Takie działania podważają zasady przyzwoitości i moralności"

 

Zdaniem fundacji władze ZHP propagują wśród dzieci i młodzieży "homoseksualizm i inne dewiacje oraz edukację seksualną odrzucającą miłość, wierność, odpowiedzialność, małżeństwo i rodzinę jako kontekst ludzkiej seksualności". "Takie działania stoją w jawnej sprzeczności z zasadami zapisanymi w prawie harcerskim, podważając zasady przyzwoitości i moralności, które powinny charakteryzować harcerza. Działania władz ZHP nie tylko uderzają w wiarygodność tej zasłużonej organizacji, ale także narażają na szwank autorytet prezydenta RP jako jej honorowego protektora" - napisano w liście.

 

Zwrócono w nim uwagę, że oficjalna publikacja ZHP "Tężnia ducha" "dopuszcza zdeklarowanych homoseksualistów do funkcji opiekunów dzieci i młodzieży". Ponadto - zdaniem fundacji - władze ZHP nadają zdeklarowanym homoseksualistom stopnie instruktorskie i powierzają takim osobom funkcję opiekunów i wychowawców dzieci i młodzieży na obozach harcerskich.

 

"Uczymy szacunku do bliźnich i braterstwa"

 

Z zarzutami nie zgadza się ZHP. Rzeczniczka związku zwróciła uwagę w przesłanym oświadczeniu, że ZHP nie promuje homoseksualizmu wśród harcerzy. "Nie jest to naszą misją. Jako organizacja uczymy szacunku do bliźnich i braterstwa - to wynika wprost z prawa harcerskiego" - napisała.

 

- Realizując wiele projektów i działań programowych, które przede wszystkim utrwalają tradycje i podstawowe harcerskie wartości, ale także pozwalają poznać otaczający nas świat takim, jaki jest, mamy świadomość, że nie unikniemy krytyki. Mówimy młodym ludziom: "W swoim życiu spotkasz ludzi, którzy mogą żyć inaczej niż Ty - szanuj ich". Ale mówimy im także: "Kochaj swoją Ojczyznę, bądź aktywnym patriotą. Jeżeli jesteś osobą wierzącą - wykonuj obowiązki wynikające z wyznawanej religii, pielęgnuj swoją wiarę" - dodała.

 

Kowacka uspokajała, że nie toczą się żadne prace nad zmianą Statutu ZHP, których celem byłaby zmiana podstaw wychowania w ZHP. - Przypominamy, że są nimi normy moralne wywodzące się z uniwersalnych, kulturalnych i etycznych wartości chrześcijaństwa. ZHP młodych ludzi wychowuje na prawych, aktywnych, zaradnych i odpowiedzialnych obywateli - zaznaczyła.

 

Odniosła się też do sprawy materiału "Tężnia ducha". Poinformowała, że został on wycofany z publikacji i skierowany do ponownych prac redakcyjnych.

zdr/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze