Dudzińska złożyła wniosek do Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie Kochan

Polska
Dudzińska złożyła wniosek do Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie Kochan
PAP/Marcin Obara

Wybrana w nocy z wtorku na środę na Rzecznika Praw Dziecka Agnieszka Dudzińska złożyła w środę wniosek do Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie posłanki Magdaleny Kochan (PO), która według Dudzińskiej zmanipulowała jej wypowiedź dla telewizji Republika. Jednocześnie zastrzegła, że nie chce komentować sprawy

Jak czytamy we wniosku opublikowanym na portalu TVP Info, Dudzińska napisała: "Pani poseł Kochan, występując w imieniu Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej (...) podała nieprawdziwe informacje na mój temat, jakobym była zwolenniczką eutanazji dzieci niepełnosprawnych, u których niepełnosprawność wykryto po urodzeniu i w związku z tym nie można było zapobiec ich urodzeniu przez aborcję. Posłużyła się moją zmanipulowaną wypowiedzią dla telewizji Republika".

 

Zdaniem Dudzińskiej swoim działaniem Kochan naruszyła jej dobre imię i naraziła ją na utratę zaufania publicznego oraz negatywnie wpłynęła na wynik głosowania w sprawie jej kandydatury na rzecznika praw dziecka. Jak napisała Dudzińska, wypowiedź Kochan stanowi naruszenie art. 2 punkt 3, 4 i punkt 5 uchwały Sejmu RP z 17 lipca 1998 r.

 

Przed poprzednim głosowaniem w sprawie powołania rzecznika, 4 października, Kochan przytoczyła wówczas słowa Dudzińskiej wypowiedziane w telewizji Republika: "Aborcja jest problemem tych dzieci, u których wady rozwojowe wykrywało się przed urodzeniem, to nieliczna grupa. Większość dzieci, które wymagają opieki do końca życia, to dzieci, które nabyły niepełnosprawność albo w trakcie porodu, albo po porodzie, to jest autyzm, porażenie mózgowe, ciąże wcześniacze. To są bardzo trudne rzeczy i nie wiem, tu chyba należałoby postulować eutanazję". Dudzińska nie została wtedy wybrana przez Sejm na stanowisko RPD, ponieważ nie uzyskała wymaganej bezwzględnej większości głosów.

 

Kochan: rzeczywiście, tych słów nie dodałam

 

We wtorek Kochan odniosła się do tej sprawy mówiąc: "Pani dr Agnieszka Dudzińska domaga się ode mnie przeprosin za opinię wygłoszoną na jej temat trzy tygodnie temu z tej mównicy. Według niej ta opinia była manipulacją faktów, przekręcaniem i wyciąganiem z kontekstu jej wypowiedzi. Przepraszam ją za to, że cytując wywiad udzielony telewizji Republika i umieszczając go potem na portalu Polityka.pl, po słowach:  »Aborcja jest problemem tych dzieci, u których wady wykrywało się przed urodzeniem, to nieliczna grupa. Większość dzieci, które wymagają opieki do końca życia, to dzieci, które nabyły niepełnosprawność albo w trakcie porodu, albo po porodzie, to jest autyzm, porażenie mózgowe, ciąże wcześniacze. To bardzo trudne rzeczy i nie wiem, tu chyba należałoby postulować eutanazję«, nie dodałam słów, »jeżeli nie stać nas na to, żeby tych ludzi wspierać«" - powiedziała Kochan.

 

"Rzeczywiście tych słów nie dodałam. Chciałam oszczędzić sobie i wysokiej izbie dramatycznej i tragicznej wymowy tego zdania" - podkreśliła. Dodała, że ze "szczerą ulgą" przyjęła wtorkowe oświadczenie Dudzińskiej, że jest ona przeciwniczką eutanazji. "Ale z oburzeniem stwierdzam, że problemy związane z eutanazją są omawiane wtedy, kiedy rozpatrujemy kandydaturę rzecznika praw dziecka" - zaznaczyła Kochan.

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze