CNN Turk: w przeszukanym samochodzie konsulatu znaleziono dwie walizki

Świat
CNN Turk: w przeszukanym samochodzie konsulatu znaleziono dwie walizki
PAP/EPA/TOLGA BOZOGLU

W ramach śledztwa w sprawie zaginięcia saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego podczas przeszukania samochodu saudyjskiego konsulatu w Stambule śledczy znaleźli dwie walizki i inne rzeczy - podała we wtorek telewizja CNN Turk, na która powołuje się Reuters.

Nie jest jasne, czy jakakolwiek z tych rzeczy należała do Chaszodżdżiego. Wcześniej ta sama stacja podała, że dwie walizki i rzeczy najpewniej należały do zabitego dziennikarza.

 

Świadek agencji Reutera powiedział, że saudyjska ekipa śledczych towarzyszyła tureckim dochodzeniowcom, kiedy przeszukiwali oni samochód znaleziony w poniedziałek na podziemnym parkingu w Sultangazi, w europejskiej dzielnicy Stambułu.

 

CNN Turk podała, że przeszukanie samochodu zostanie wznowione w środę rano.

 

Tymczasem agencja Associated Press poinformowała, powołując się na tureckie media państwowe, że śledczy znaleźli w samochodzie trzy walizki, laptopa i ubrania.

 

Erdogan: zwłoki nie zostały odnalezione

 

W poniedziałek turecka telewizja NTV podała, że tureckim władzom nie pozwolono tego dnia przeszukać samochodu należącego do saudyjskiego konsulatu w tureckiej metropolii, ponieważ nie otrzymały one zgody od tej placówki. CNN Turk informowała w poniedziałek, że tureckie władze będą mogły przeszukać auto we wtorek.

 

Tymczasem prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan rozmawiał we wtorek telefonicznie z członkami rodziny zamordowanego dziennikarza. Przekazał im kondolencje i zapewnił, że Turcja uczyni wszystko, co w jej mocy, aby rozwikłać sprawę morderstwa Chaszodżdżiego - poinformowały źródła w kancelarii prezydenta.

 

Wcześniej we wtorek Erdogan powiedział w tureckim parlamencie, że brutalne zabójstwo dziennikarza, zamordowanego w saudyjskim konsulacie w Stambule, "było polityczne" i zostało zawczasu zaplanowane. Powiedział, że zwłoki Chaszodżdżiego nie zostały odnalezione, i zażądał od saudyjskich władz ujawnienia, gdzie się znajdują.

 

Sky News: zwłoki zostały "pocięte", a twarz "oszpecona"

 

Następnie brytyjska telewizja informacyjna Sky News podała, powołując się na własne źródła, że części ciała Chaszodżdżiego znaleziono w ogrodzie przy rezydencji konsula generalnego Arabii Saudyjskiej w Stambule, oddalonej około 500 metrów od saudyjskiej placówki, gdzie dziennikarz zaginął. Według Sky News zwłoki zostały "pocięte", a twarz "oszpecona".

 

Choć początkowo władze Arabii Saudyjskiej utrzymywały, że dziennikarz opuścił saudyjski konsulat, ponad dwa tygodnie od jego zaginięcia w nocy z 19 na 20 października przyznały, że został on tam zabity. Saudyjska agencja prasowa SPA poinformowała, że dziennikarz zginął podczas kłótni i bójki na pięści z "wieloma osobami". W niedzielę szef MSZ Arabii Saudyjskiej Adil ad-Dżubeir oświadczył, że zabójstwo Chaszodżdżiego to był "ogromny i poważny błąd". Zaznaczył, że Rijad nie zna szczegółów zajścia w konsulacie w Stambule.

 

Dżamal Chaszodżdżi pisał m.in. na łamach amerykańskiego dziennika "Washington Post"; krytykował władze w Rijadzie, a zwłaszcza następcę tronu, księcia Muhammada ibn Salmana.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze