Skatowany pies Fijo odnalazł nowy dom. "Ma dwójkę psich przyjaciół i własny pokój"

Polska
Skatowany pies Fijo odnalazł nowy dom. "Ma dwójkę psich przyjaciół i własny pokój"
Facebook/Fundacja dla Szczeniąt Judyta

"Psi bohater od dziś nie jest już sam. Ma dwójkę psich przyjaciół, ogromny dom, swój pokój i rodzinę" - poinformowała na Facebooku Fundacja dla Szczeniąt Judyta, która opiekowała się pobitym psem Fijo. Wcześniej zwierzę przeszło operację w Czechach oraz rehabilitację w Portugalii. Jego byłemu właścicielowi grozi do trzech lat więzienia.

Pod koniec stycznia Fijo został brutalnie pobity przez 30-letniego mieszkańca Chełmży, Bartosza D. Zwierzę miało m.in. powybijane zęby, złamaną szczękę, kość udową oraz poważny uraz kręgosłupa, który doprowadził do paraliżu tylnych łap.

 

Właściciel skatowanego zwierzęcia był poszukiwany listem gończym. Nie przyznawał się do winy. Akt oskarżenia w jego sprawie wpłynął do Sądu Rejonowego w Toruniu w czerwcu. 

 

Pies przeszedł operację w Czechach oraz rehabilitację w Portugalii. Wcześniej opiekowali się nim także lekarze z kliniki weterynaryjnej w Mazańcowicach koło Bielska-Białej, którzy uczyli go chodu rdzeniowego - automatycznego, którego pies nie jest świadomy.

 

Lekarka z Portugalii opisywała poprawę stanu Fijo jako cud. To tam pies nauczył się utrzymywać mocz i kał, chociaż ma niemal całkowicie przerwany rdzeń kręgowy. 

 

"Z powodów prawnych nie może zostać domem stałym"

 

W lipcu Fijo wrócił do Polski. Od tamtej pory Fundacja dla Szczeniąt Judyta szukała mu nowego domu. 

 

"Dzisiejszą noc jeden z naszych podopiecznych spędził w swoim domu a właściwie w łóżku. Będzie to jeszcze dom tymczasowy, bo z powodów prawnych nie może zostać domem stałym ale pewien psi bohater od dziś nie jest już sam" - brzmi post opublikowany w czwartek na profilu fundacji na Facebooku.

 

"Wierzę, że rodzina da radę wszelkim problemom" 

 

Skatowany pies zamieszkał w Łodzi. Jego nowy opiekun jest prawnikiem.

 

"(Fijo) ma od teraz dwójkę psich przyjaciół, ogromny dom, swój pokój i rodzinę, która wierzę w to mocno pokocha go całym sercem i da radę wszelkim problemom, które towarzyszą psiakowi niepełnoSPRYTNEMU" - napisano na profilu fundacji.

 

zdr/dro/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze