"Przychodzi koń do baru". Klienci uciekli w panice

Świat
"Przychodzi koń do baru". Klienci uciekli w panice
YouTube/jasmin stephane

Do niecodziennego zdarzenia doszło w Chantilly we Francji, gdzie do baru oferującego również zakłady bukmacherskie wbiegł... koń. Zwierzę zrzuciło swojego jeźdźca, uciekło ze stajni i pogalopowało "w miasto". Klienci baru musieli ratować się ucieczką.

Na opublikowanym wideo z monitoringu lokalu widać jak koń, wierzgając, wywraca stoliki i krzesła. W tym czasie klienci i pracownicy wybiegają w pośpiechu na zewnątrz.

 

 

Do incydentu doszło w zeszły poniedziałek w jednym z barów, w którym można legalnie obstawiać wyniki gonitw. Na wyposażeniu lokalu są m.in. specjalne stoły i ekrany, na których można śledzić przebieg wyścigów.

 

- Koń zrzucił swojego jeźdźca jeszcze w stajni. Następnie wybiegł na drogę, przebiegł przez rondo i wbiegł do baru, który leży ok. kilometra dalej. To dość niezwykłe - powiedział gazecie "Ouest France" trener konia Jean-Marie Beguigne.

 

Zaznaczył, że koń w przeszłości kilkukrotnie próbował uciekać.

 

The Independent, polsatnews.pl

bas/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze