Przyjechali, wyrzucili śmieci, uciekli. Nagrała ich fotopułapka w lesie. "Dramat"

Polska

Pan Michał zamieścił na Facebooku zdjęcia oraz film, na których widać, jak dwóch mężczyzn wyrzuca z samochodu dostawczego śmieci do lasu. Po opróżnieniu auta odjechali, zostawiając po sobie górę odpadów.

Mężczyźni zostawili śmieci na prywatnej działce leśnej we wsi Biała (woj. łódzkie, gm. Zgierz), należącej do pana Michała. Po tym, jak w przeszłości dochodziło do podobnych incydentów, ale na mniejszą skalę, właściciele terenu zdecydowali się na zainstalowanie fotopułapki.

 

Michał Woźny

 

Nagranie pochodzi z 28 sierpnia, ale pan Michał udostępnił nagrania dopiero 31 sierpnia późnym wieczorem. Jego post na Facebooku w ciągu 11 godzin miał ponad 3,6 tysiąca udostępnień oraz ponad 600 komentarzy.

 

"Dramat!!!", "Brawo dla tego pana. Teraz mam nadzieję, że kara będzie bolała długie lata...", "Nie odpuszczaj cwaniakom" – to tylko część z nich.

 

Michał Woźny

 

Pan Michał zapowiedział, że zgłosi sprawę na policję. W swoim wpisie zasugerował, że śmieci pochodzą z remontu "pewnej łódzkiej knajpy". Internauci komentujący post zauważyli, że auto, którym przywieziono odpady, ma numery rejestracyjne z Sieradza.

 

- Kontaktował się ze mną m.in. właściciel restauracji. Twierdzi, że restauracja nie jest już jego, że to nowy właściciel rzekomo wywiózł te śmieci. Ustali to policja. Stary właściciel, póki co, straszy mnie sądem za naruszenie jego dóbr. Ja straszę go za naruszenie mojej ściółki leśnej. Zobaczymy, co będzie wyżej wycenione - powiedział pan Michał w rozmowie z reporterką Polsat News. 

 

Do tej pory pan Michał usuwał śmieci na własny koszt, jednak tym razem zapowiada, że kosztami będzie chciał obciążyć sprawców. - Będzie ustalony winny i będzie obciążony kosztem za wywiezienie tego. Mam kilkadziesiąt ofert na Facebooku od firm, które chcą to zrobić drogo i dokładnie - podkreślił mężczyzna.

 

polsatnews.pl, Polsat News

luq/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie