Bielan: żadnych decyzji o rekonstrukcji rządu w tej chwili nie ma

Polska
Bielan: żadnych decyzji o rekonstrukcji rządu w tej chwili nie ma
Polsat News

- Premier Mateusz Morawiecki może każdego dnia oceniać na bieżąco swoich współpracowników, natomiast żadnych decyzji o rekonstrukcji rządu w tej chwili nie ma - powiedział we wtorek wicemarszałek Senatu Adam Bielan pytany przez dziennikarzy o to, czy jeszcze w tym roku można się spodziewać zmian w rządzie albo przetasowań w prezydium Senatu lub Sejmu.

Dopytywany, czy któryś z członków rządu pracuje teraz słabo, oświadczył: - To jest ocena prezesa rady ministrów, który niczym trener piłkarski obserwuje swoich zawodników na co dzień na boisku i on wie najlepiej, do którego ministra ma pełne zaufanie, a do którego nie.

 

Bielan był też pytany, czy do ewentualnych zmian na najwyższych stanowiskach w państwie może dojść w związku z wyborami do Parlamentu Europejskiego. - Wybory do PE za blisko rok, więc to jest jeszcze dużo czasu - zaznaczył. - Nie chcę uprzedzać faktów, na razie mamy wybory samorządowe; nie spodziewam się żadnej rekonstrukcji do tego czasu - dodał.

 

"Musimy ciężko pracować w kampanii"

 

Senator odniósł się też do wyników poniedziałkowego sondażu Ipsos zrealizowanego dla portalu Oko.press. Wynika z niego, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się w sierpniu, PiS uzyskałby 41 proc. głosów, PO - 20 proc., Kukiz'15 - 8 proc., SLD i PSL - po 6 proc., a hipotetyczna partia obecnego prezydenta Słupska Roberta Biedronia - 5 proc. poparcia. Pod progiem wyborczym znalazłyby się z kolei m.in. Nowoczesna z wynikiem 4 proc. Sondaż przeprowadzono w dniach 17-19 sierpnia 2018 telefonicznie na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1029 osób.

 

Bielan ocenił, że są to dobre wyniki dla obozu Zjednoczonej Prawicy. - Ale najważniejsze w polityce są wybory, te wybory (samorządowe) już za ponad dwa miesiące - zaznaczył polityk. Jak dodał, bardzo ważne dla PiS są w szczególności wybory do sejmików wojewódzkich, ponieważ to "na tym poziomie są dzielone środki europejskie".

 

- Bez dobrej współpracy wielu sejmików - choćby tutaj, na Mazowszu - z rządem, trudno będzie o dobre wykorzystanie tych środków europejskich, więc liczymy na to, że te dobre sondaże przełożą się na dobry wynik wyborczy. Ale nie zawsze tak jest, więc musimy ciężko pracować w kampanii - mówił wicemarszałek Senatu.

 

PAP

paw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze