"Mam nadzieję, że prezydent nie wpisze się do grupy rozbójników, którzy chcą ukraść Polakom wybory"

Polska

- Mam odczucie, że pan prezydent zawetuje tę ustawę. Po tym spotkaniu nie wyobrażam sobie innej decyzji. Tak dużo argumentów przemawiających za tym, że to jest zbójecka, złodziejska ordynacja, która kradnie Polakom wybory - powiedział w programie "Wydarzenia i Opinie" prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Lider ludowców brał dziś udział w spotkaniu u prezydenta Andrzeja Dudy ws. ordynacji do PE.

W poniedziałek po godz. 16:30 w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie Dudy z sygnatariuszami listu zawierającego apel o zawetowanie nowelizacji Kodeksu wyborczego zawierającej zmiany w ordynacji wyborczej do europarlamentu. Przedstawiciele: Kukiz'15, PSL, Partii Razem oraz Prawicy Rzeczypospolitej, które to organizacje sygnowały zainicjowany przez stowarzyszenie Klub Jagielloński apel, argumentowali w nim, że nowela "zabetonuje scenę polityczną".

 

Kosiniak-Kamysz: decyzja prezydenta we wtorek lub czwartek

 

- Jeżeli się ogranicza wybór, to ogranicza się też prawo do wskazywania swoich przedstawicieli i realizowania swoich poglądów. Prezydent zgadzał się z nami, że to jest ordynacja, która nie oddaje poglądów Polaków - powiedział w Polsat News Kosiniak-Kamysz. 

 

Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego dodał, że prezydent ogłosi swoją decyzję odnośnie ordynacji we wtorek albo w czwartek.

 

Nowelizacja Kodeksu wyborczego dotycząca ordynacji do Parlamentu Europejskiego stanowi, że w każdym z 13 okręgów wyborczych w wyborach do europarlamentu będzie do zdobycia określona liczba - co najmniej 3 - mandatów do PE.

 

Polska - jeden okręg wyborczy

 

Kosiniak-Kamysz w rozmowie z Dorotą Gawryluk przyznał, że podczas spotkania z prezydentem poruszono również kwestię innych rozwiązań w sprawie eurowyborów. Pojawił się pomysł, aby cały kraj był jednym okręgiem wyborczym. - To była wspólna propozycja tych wszystkich środowisk, które dzisiaj były, żebyśmy zmienili ordynację wyborczą do europarlamentu, żeby Polska była jednym okręgiem. My taką poprawkę wnosiliśmy podczas prac nad tą ustawą. Oczywiście nie była ona w żaden sposób rozpatrzona - powiedział lider PSL.

 

- Jest konkretna propozycja na stole, my ją zgłosimy zaraz po wyborach do europarlamentu w przyszłym roku - dodał polityk. 

 

Gość Doroty Gawryluk podkreślił, że "prezydent zadeklarował, że gdyby taka propozycja wpłynęła do niego na biurko po pracach w Sejmie i Senacie, to on ją podpisze". 

 

Dotychczasowe odcinki programu "Wydarzenia i Opinie" można obejrzeć tutaj

 

Polsat News, polsatnews.pl

 

luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze