Raperzy pobili się na lotnisku. Zamknięto terminal, a loty były opóźnione

Świat

Bójka dwóch rywalizujących ze sobą francuskich raperów spowodowała ogromne zamieszanie na paryskim lotnisku Orly. Jeden z terminali został czasowo zamknięty, co spowodowało opóźnienia w lotach. Mężczyźni zdemolowali także kilka sklepów wolnocłowych. Poza raperami w bójce brali udział ich koledzy. Wszyscy zostali zatrzymani przez policję.

Do incydentu doszło w środę. Francuski raper Booba i pochodzący z Wybrzeża Kości Słoniowej Kaaris wracali z koncertu w Barcelonie.

 

Gdy spotkali się na hali odlotów, doszło do bójki, którą oglądało kilkudziesięciu turystów. Raperzy oraz ich współpracownicy rzucili się na siebie z pięściami. Bójka przeniosła się do sklepu wolnocłowego. Mężczyźni przepychając się zdemolowali sklepowe półki.

 

 

Podczas incydentu interweniowała policja oraz straż graniczna. Rzecznik straży granicznej poinformował, że aresztowano jedenaście osób: dwóch artystów oraz dziewięć innych osób z ich otoczenia.

 

Raperzy od dłuższego czasu nie darzą się sympatią. W 2012 roku wspólnie nagrali piosenkę o nazwie Kalash. Później ich drogi się rozeszły.

 

Reuters, polsatnews.pl

mr/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze