Komisja Europejska nałożyła rekordowe 4,34 miliardy euro kary na Google

Biznes
Komisja Europejska nałożyła rekordowe 4,34 miliardy euro kary na Google
flickr/osde8info/CC BY SA 2.0

Amerykański koncern miał zdaniem Komisji Europejskiej za pomocą systemu operacyjnego Android łamać unijne przepisy antymonopolowe i nadużywać pozycji na rynku systemów operacyjnych wykorzystywanych m.in. przez smartfony. Światowy gigant znany głównie z wyszukiwarki internetowej zapowiedział już odwołanie od tej decyzji.

Grzywna wobec amerykańskiego potentata jest najwyższą w historii karą, jaką Unia Europejska zdecydowała się nałożyć za łamanie regulacji antymonopolowych. Przed rokiem KE ukarała Google karą w wysokości 2,4 mld euro za faworyzowanie w wynikach wyszukiwania własnego serwisu zakupowego.

 

Preinstalowali własną wyszukiwarkę

 

KE wskazała, że Google od 2011 roku nakładał na producentów urządzeń nielegalne ograniczenia dotyczące wykorzystywania darmowego systemu operacyjnego Android. Ograniczenia dotyczyły także operatorów sieci, a ich celem było utrwalenie dominującej pozycji koncernu w wyszukiwaniu internetowym.

 

Komisji Europejskiej, która wszczęła śledztwo w tej sprawie w 2016 roku, nie podobało się m.in., że wyszukiwarka Google jest preinstalowana jako domyślna, bądź jako jedyna dostępna na większości działających na systemie Android urządzeń mobilnych, które sprzedaje się w Europie.

 

Amerykański gigant narzuca takie postępowanie producentom smartfonów i tabletów, którzy chcą wykorzystywać jego system operacyjny. Komisja uznała, że działania te uniemożliwiają konkurencyjnym wyszukiwarkom dostęp do rynku poprzez przeglądarki i systemy operacyjne innych firm.

  

Google: odwołamy się

 

- Android dał użytkownikom większy wybór, a nie mniejszy. Zapewniliśmy tętniący życiem ekosystem, szybkie innowacje i niższe ceny - powiedział Al Verney, rzecznik prasowy Google'a odnosząc się do wyroku Komisji. Google zapewniło, że ma zamiar odwołać się od kary.

  

Komisja nakazała Google zakończyć nielegalne działania w przeciągu 90 dni. Jeśli spółka się do tego nie zastosuje, może zostać na nią nałożona kolejna kara w wysokości do 5 procent dziennych globalnych obrotów spółki Alphabet (właściciela marki Google).

 

Chociaż 4,34 miliardy euro to największa kara w historii, to Google osiąga taki dochód w zaledwie dwa tygodnie. Ponadto amerykański koncern ma oszczędności w wysokości 103 miliardów dolarów.

 

Oceniając tą decyzję dla Reutersa Geoff Blaber, analityk CCS Insight stwierdził, że jest ona spóźniona o sześć do ośmiu lat. - Jest duże ryzyko nieprzewidywalnych konsekwencji które odbiją się negatywnie na użytkownikach. Od fragmentaryzacji rynku i braku kompatybilności aplikacji do wyższych cen sprzętu - uważa Blaber.

 

W skali światowej 80 proc. z urządzeń mobilnych ma zainstalowany system operacyjny Android. Odsetek ten jest jeszcze wyższy, jeśli wziąć pod uwagę tylko tańsze z tych urządzeń. Łącznie to ponad 2 miliardy telefonów i tabletów, których właściciele generują zyski dla Google.

 

Reuters, PAP, polsatnews.pl

jm/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze