W środę 11 sędziów Sądu Najwyższego straci funkcje. "Prezydent nie wydaje żadnego postanowienia"

Polska
W środę 11 sędziów Sądu Najwyższego straci funkcje. "Prezydent nie wydaje żadnego postanowienia"
Polsat News

- Wobec sędziów Sądu Najwyższego, którzy skończyli 65 lat i nie złożyli oświadczenia o woli dalszego orzekania, prezydent nie wydaje żadnego postanowienia. Przechodzą oni w stan spoczynku z mocy prawa - powiedziała prezydencka minister Anna Surówka-Pasek. Oświadczenia wyrażające chęć pozostania na stanowisku złożyło 16 sędziów. Część z nich powołała się na nową ustawę, a część na konstytucję.

- W odniesieniu do sędziów, którzy skończyli 65 lat i nie złożyli oświadczenia o woli dalszego orzekania prezydent Andrzej Duda nie wydaje żadnego postanowienia. Przechodzą oni w stan spoczynku z mocy prawa. Natomiast, jeśli chodzi o I prezesa, to po jego przejściu w stan spoczynku pojawi się kwestia wyznaczenia osoby do pełnienia obowiązków I prezesa do czasu powołania nowego I prezesa  - powiedziała Surówka-Pasek.

 

Jak wskazała prezydencka minister "przejście sędziów, którzy nie złożyli oświadczeń, w stan spoczynku następuje z mocy prawa z dniem 4 lipca, tak jak z dniem 3 kwietnia - z wejściem w życie ustawy - przeszli w stan spoczynku sędziowie Izby Wojskowej".

 

27 sędziów ukończyło 65. rok życia

 

Nowa ustawa o Sądzie Najwyższym zniosła bowiem Izbę Wojskową, a sędziowie tej izby - zgodnie z przepisami nowej ustawy - z dniem jej wejścia w życie przeszli w stan spoczynku. Wówczas w stan spoczynku przeszło czterech sędziów zniesionej izby: jej prezes Wiesław Błuś oraz Marian Buliński, Jan Rychlicki i Jerzy Steckiewicz.

 

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od tego terminu w stan spoczynku przechodzą z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. W związku z tym sędziowie ci od 4 lipca według ustawy przestają pełnić swe funkcje. Mogą oni dalej orzekać, jeśli - w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy, czyli do 3 maja, a zważywszy na to, że był to dzień ustawowo wolny od pracy termin ten, zgodnie z przepisami upłynął 4 maja - złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN. W SN na dzień 3 lipca będzie 73 sędziów, spośród których 27 ukończyło 65. rok życia.

 

Część sędziów powołuje się na konstytucję

 

Oświadczenia dotyczące woli pozostania na stanowisku - jak wcześniej informował zespół prasowy Sądu - złożyło 16 sędziów. Złożone oświadczenia mają jednak różną treść. Jak podawano dla dziewięciu podstawę prawną stanowią regulacje ustawy o SN z dnia 8 grudnia 2017 r., natomiast w siedmiu oświadczeniach sędziowie powołali się bezpośrednio na Konstytucję RP. I prezes SN Małgorzata Gersdorf, która już ukończyła 65. rok życia mówiła, że "nie złożyła i nie złoży" wniosku do prezydenta ws. dalszego zajmowania stanowiska sędziowskiego i funkcji prezesa SN.

 

- Konstytucja gwarantuje mi to stanowisko, bardzo zaszczytne, na sześć lat i nie widzę powodu, żebym miała zgłaszać się do władzy wykonawczej z prośbą, to w ogóle nie wchodzi w grę - podkreśliła Gersdorf.

 

Zgodnie z ustawą o SN "jeżeli stanowisko Pierwszego Prezesa SN lub Prezesa SN zostanie zwolnione po wejściu w życie niniejszej ustawy, Prezydent RP powierzy kierowanie Sądem Najwyższym lub izbą wskazanemu sędziemu SN do czasu powołania Pierwszego Prezesa SN lub Prezesa SN". 

 

PAP

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze