Protestujący niepełnosprawni i ich opiekunowie asystentami społecznymi poseł Scheuring-Wielgus

Polska
Protestujący niepełnosprawni i ich opiekunowie asystentami społecznymi poseł Scheuring-Wielgus
Twitter/J. Scheuring-Wielgus

Prowadzący przez ponad miesiąc protest w Sejmie Jakub Hartwich, Iwona Hartwich, Marzena Stanewicz, Aneta Rzepka i Michalina Rosicka zostali asystentami społecznymi Joanny Scheuring-Wielgus. Była posłanka Nowoczesnej poinformowała o tym na Twitterze. Dzięki nowym funkcjom wszystkie te osoby będą mały wstęp na obrady Sejmu.

"Na świecie szczyt G7, Singapur. A u nas Szczyt w Toruniu. Nie damy zapomnieć o sprawach osób z niepełnosprawnościami! Oto mój nowy asystent i asystentki społeczne z Torunia: Jakub Hartwich, Iwona Hartwich, Marzena Stanewicz, Aneta Rzepka i Michalina Rosicka" - napisała na Twitterze posłanka Joanna Scheuring-Wielgus. ‏

 

 

Posłanka zapowiedziała też, że "ciąg dalszy nastąpi", choć nie podała szczegółów. 

 

Jak wyjaśniła w rozmowie z nami, jako asystenci, niepełnosprawny Jakub Hartwich oraz opiekunowie osób niepełnosprawnych, będą mieli wstęp na obrady Sejmu.

 

Scheuring-Wielgus: moja pomoc trwa

 

- Protest został zawieszony, temat  nie jest zamknięty - powiedziała posłanka przypominając o trwającym 40 dni proteście, który 27 maja został zawieszony przez protestujące osoby niepełnosprawne i ich opiekunów.

 

- Moja pomoc trwa - dodała Scheuring-Wielgus, deklarując, że chce doprowadzić sprawę spełnienia postulatu osób niepełnosprawnych do końca.

 

Protestującym nie udało się nakłonić rządu do realizacji pierwszego postulatu dot. dodatku 500 złotych "na życie". - Nigdy nie zrozumiemy, że obecna władza nie chciała pomóc najbardziej potrzebującym skromnym dodatkiem 500 zł. Złożyliśmy rządowi cztery kompromisy. Zabrakło dobrej woli, żeby nawet w innej formie dodatku ulżyć w niełatwym już życiu osobom z niepełnosprawnościami - stwierdziła Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych.

 

"Przekroczona czerwona linia" 

 

Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus była wśród polityków najbardziej wspierających protest osób niepełnosprawnych. Jeszcze w trakcie trwania protestu, na początku maja posłanka wystąpiła z Nowoczesnej oraz z klubu parlamentarnego tej partii. Jednym z powodów jej decyzji miało być właśnie jej zaangażowanie w sprawie protestu.

 

- Okazało się, że dostałam zakaz wypowiadania się na temat osób niepełnosprawnych w Sejmie i to w zasadzie była przekroczona czerwona linia - wyjaśniała swoją decyzję posłanka tuż po oświadczeniu, że opuszcza Nowoczesną. 

 

polsatnews.pl

grz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze