Kamil Glik wlał nadzieję w serca kibiców. "Czuję siłę, czuję moc - jest dobrze"

Polska
Kamil Glik wlał nadzieję w serca kibiców. "Czuję siłę, czuję moc - jest dobrze"
Facebook/Kamil Glik

Występ Kamila Glika na mistrzostwach świata w Rosji ciągle stoi pod znakiem zapytania. Ostateczna decyzja w sprawie występu obrońcy reprezentacji Polski na mundialu ma zapaść w poniedziałek. W sobotę piłkarz zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie, które może napawać wszystkich kibiców optymizmem.

"Kolejny dzień za mną. Czuję siłę, czuję moc - jest dobrze" - napisał Kamil Glik na Facebooku, zamieszczając zdjęcie, na którym siedzi za kierownicą samochodu, co może oznaczać, że z kontuzjowanym barkiem obrońcy reprezentacji Polski jest już znacznie lepiej, niż jeszcze kilka dni temu. Na fotelu pasażera piłkarzowi towarzyszy żona.

 

 

Kamil Glik doznał uszkodzenia więzozrostu barkowo-obojczykowego w czasie jednego z ostatnich treningów przed ogłoszeniem kadry na mundial.

 

Lekarz reprezentacji Jacek Jaroszewski udzielił mu natychmiastowej pomocy medycznej na boisku, a następnie wykonano pierwsze badania diagnostyczne w szpitalu Przemyślu. 

 

Konsultacje w Nicei

 

Następnie Glik udał się do Nicei na konsultacje u światowej sławy specjalisty profesora Pascala Boileau. O wylot do Francji na konsultację poprosili sztab reprezentacji przedstawiciele AS Monaco - klubu, w którym na co dzień występuje piłkarz. 

 

Początkowo wydawało się, że uraz jest na tyle poważny, że niezbędna będzie operacja, a zawodnik nie pojedzie na mundial.

 

Glik miał usztywnioną rękę, uraz sprawił, że nie mógł poruszać nią z pełną swobodą w kilku płaszczyznach.

 

 

- Ograniczenia są duże, a ból znaczny - poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej lekarz kadry Jacek Jaroszewski.

 

Według najnowszych informacji decyzja, co do wyjazdu obrońcy do Rosji ma zostać ogłoszona w poniedziałek.  

 

"Badania okazały się nieostateczne"

 

"Kamil Glik przeszedł we Francji badania, które okazały się być nieostatecznymi. AS Monaco swoją diagnozę i decyzję odnośnie leczenia ogłosi w poniedziałek. Wtedy odbędzie się konsultacja wskazanego przez klub specjalisty, która pierwotnie była planowana na czwartek. Bez względu na powyższe stanowisko sztabu medycznego kadry pozostaje bez zmian" - poinformowano w czwartkowy wieczór na stronie Polskiego Związku Piłki Nożnej.

 

30-letni obrońca AS Monaco, mimo kontuzji, znalazł się na przesłanej w poniedziałek do FIFA, a później oficjalnie ogłoszonej 23-osobowej kadrze biało-czerwonych na rozpoczynające się 14 czerwca mistrzostwa świata w Rosji. Ekipa trenera Adama Nawałki przygotowania będzie kontynuować jednak w 24-osobowym składzie. Do dyspozycji selekcjonera pozostanie też Marcin Kamiński, który może zastąpić kontuzjowanego Kamila Glika.

 

polsatnews.pl

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!