"Tęcza" na warszawskim Placu Zbawiciela zaświeciła się przed Paradą Równości

Polska

Instalacja "Tęcza", która przed laty wywoływała kontrowersje i była siedmiokrotnie podpalana, pojawiła się w piątek na Placu Wolności w Warszawie. Tym razem miała być niezniszczalna, okazało się jednak, że "Tęcza" powróciła jedynie na kilka godzin w postaci hologramu. Promowała Paradę Równości, która w sobotę przejdzie ulicami stolicy. Poparcie dla Parady wyraziło w piątek 52 ambasadorów.

Tłumy warszawiaków pojawiło się w piątek wieczorem na Placu Zbawiciela, by zobaczyć słynną instalację "Tęcza", której powrót zapowiadały fundacja Wolontariat Równości oraz stowarzyszenie Miłość nie Wyklucza. Pamiętając o siedmiokrotnym jej podpaleniu organizatorzy zapewniali, że teraz będzie niezniszczalna.

 

"Tęcza" w postaci wodnego hologramu


Faktycznie, trudno "Tęczę" podpalić, gdyż jest wodnym hologramem. Pomimo tego na placu pojawiły się liczne patrole policji. "Tęcza" nie będzie jednak musiała być dłużej pilnowana, bo jej wyświetlanie ma się zakończyć w nocy z piątku na sobotę o godz. 2. Tylko na tyle czasu organizatorzy dostali zgodę ze stołecznego Ratusza. Instalacja ma promować sobotnią Paradę Równości.

 

"Tęcza", autorstwa gdańskiej artystki Julity Wójcik najpierw - w 2011 r. - stanęła na placu przed budynkiem Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Do Warszawy przeniesiono ją w 2012 r. i stała tam do 27 sierpnia 2015 r.
 
Była wielokrotnie podpalana, nie pomogły nawet stałe patrole policji i straży miejskiej. Przeciwnikami jej powstania i lokalizacji były środowiska konserwatywne i narodowe. Ich zdaniem "Tęcza" była prowokacją.

 

List 52 ambasadorów z poparciem Parady Równości

 

Święto społeczności LGBT w piątek poparli ambasadorzy 52 krajów. "Wyrażamy poparcie dla starań o uświadamianie opinii publicznej w kwestii problemów dotykających środowisko LGBTI" - napisali ambasadorzy i szefowie przedstawicielstw instytucji międzynarodowych w Polsce w liście z okazji warszawskiej Parady Równości.

 

"Chcemy także wyrazić uznanie dla podobnych starań podejmowanych w innych miastach Polski - w Częstochowie, Gdańsku, Łodzi, Katowicach, Koninie, Krakowie, Opolu, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Toruniu i Wrocławiu" - napisali.


Ambasadorowie podkreślili, że uznają "przyrodzoną i niezbywalną godność każdej jednostki, zgodnie z treścią Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, szacunek dla fundamentalnych praw, zawartych w zobowiązaniach OBWE oraz obowiązkach i standardach Rady Europy i Unii Europejskiej jako wspólnot praw i wartości, co zobowiązuje rządy do ochrony wszystkich swoich obywateli przed przemocą i dyskryminacją oraz do zapewnienia im równych szans".


Ich zdaniem, aby bronić społeczności wymagających ochrony przed słownymi i fizycznymi atakami oraz mową nienawiści, należy "wspólnie pracować na rzecz niedyskryminacji, tolerancji i wzajemnej akceptacji". "Dotyczy to szczególnie sfer takich jak edukacja, zdrowie, kwestie społeczne, obywatelstwo, administracja publiczna oraz uzyskiwanie oficjalnych dokumentów" - ocenili.

 

"Prawa człowieka są uniwersalne"


Autorzy listu wyrazili uznanie dla "ciężkiej pracy środowisk LGBTI i innych społeczności w Polsce i na całym świecie, jak również dla pracy wszystkich ludzi, których celem jest zapewnienie przestrzegania praw osób LGBTI oraz innych osób stojących przed podobnymi wyzwaniami, a także zapobieganie dyskryminacji, w szczególności tej motywowanej orientacją seksualną czy tożsamością płciową". "Prawa człowieka są uniwersalne i wszyscy, w tym osoby LGBTI, mają prawo w pełni z nich korzystać. Jest to kwestia, którą wszyscy powinni wspierać" - ocenili.


Pod listem podpisali się ambasadorzy: Albanii, Argentyny, Australii, Austrii, Belgii, Bośni i Hercegowiny, Brazylii, Chile, Cypru, Czarnogóry, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Indii, Irlandii, Islandii, Izraela, Japonii, Kanady, Luksemburga, Łotwy, Malty, Meksyku, Niemiec, Norwegii, Nowej Zelandii, Portugalii, Republiki Południowej Afryki, San Marino, Serbii, Słowenii, Stanów Zjednoczonych Ameryki, Szwajcarii, Szwecji, Turcji, Ukrainy, Urugwaju, Wenezueli, Wielkiej Brytanii, Wietnamu, Włoch, a także Przedstawiciel Generalnego Rządu Flandrii oraz Przedstawiciel Federacji Walonia-Bruksela oraz reprezentanci Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej i Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców w Polsce, Dyrektor Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE, oraz Sekretarz Generalny Wspólnoty Demokracji.

 

18. Parada Równości - coroczne święto społeczności LGBT


W sobotę ulicami Warszawy przejdzie 18. Parada Równości - coroczne święto społeczności LGBT. Jej organizatorzy upominają się również o prawa mniejszości wyznaniowych, etnicznych, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich dyskryminowanych grup. Wśród postulatów parady są m.in.: ochrona przed dyskryminacją i wykluczeniem, wzmocnienie ochrony prawnej przed mową i przestępstwami z nienawiści, małżeństwa i związki partnerskie dla wszystkich obywateli, miasta bez barier, otwarte przyjazne dla lokalnej społeczności, otwartość wobec uchodźców i obcokrajowców, edukacja antydyskryminacyjna, rzetelna edukacja seksualna i etyka w szkole, zaostrzenie kar za przemoc na zwierzętach.


PAP, polsatnews.pl

 

 

 

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze