Mieszkańcy zasadzili, firma skosiła. Setki lip i klonów w Gorzowie Wielkopolskim zniknęły

Polska
Mieszkańcy zasadzili, firma skosiła. Setki lip i klonów w Gorzowie Wielkopolskim zniknęły
Facebook/Głos Gorzowa

Mieszkańcy Gorzowa Wielkopolskiego posadzili jesienią setki "drzewek pokoleń", oznakowanych nazwiskami rodzin i dzieci biorących udział w całodziennej akcji. Teraz okazało się, że teren za Filharmonią Gorzowską, gdzie drzewka rosły, jest niemal pusty - wszystko wykoszone równo z trawą. Ocalał jedynie dąb, który był zbyt duży, by poddać się ostrzu kosiarki.

W październiku 2017 r. gorzowianie przez cały dzień nasadzali lipy i klony, które miały z jednej strony być wieloletnimi pamiątkami dla rodzin, a z drugiej rekompensatą za liczne wycinki drzew w mieście w ostatnim roku.

 

W weekend mieszkańcy miasta stwierdzili, że drzewa zniknęły.

 

"Brawura i pośpiech działania"


Urzędnicy zaalarmowani przez lokalne media zapewniali, że nie mają pojęcia, co stało się z drzewami. We wtorek Marta Liberkowska, dyrektor wydziału promocji i informacji gorzowskiego magistratu, przyznała: - Stała się rzecz, która nie miała prawa się stać, rzecz okropna... Zawiodła komunikacja.


W wyjaśnieniach przesłanych "Głosowi Gorzowa" jako przyczynę  podała "brawurę i pośpiech działania". Urzędnicy oświadczyli, że jest im "okropnie przykro".

 

 

 

Firma, która dokonała wycinki, działała na zlecenie miejskich urzędników, ale nikt nie poinformował jej, że na polanie rosną młode drzewka. 

 

W ramach rekompensaty przedsiębiorstwo zaproponowało ufundowanie sadzonek drzew, które mieszkańcy ponownie będą mogli zasadzić.

 

Akcja z nowymi, większymi drzewami


"Jest nam bardzo przykro i przepraszamy, zwłaszcza że drzewa należały do mieszkańców i akcja była społeczna. Zawiodła komunikacja i pośpiech w działaniu. Deklarujemy pomoc przy organizacji podobnej akcji w tym samym miejscu z nowymi drzewami, większych rozmiarów. Tym razem wspólnie z Miastem zadbamy o przygotowanie i dbałość o teren nasadzeń" – napisała firma w oświadczeniu.


Sadzenie wstępnie zaplanowano na 10 października, dokładnie w rocznicę ubiegłorocznej akcji.

 

Gazeta Lubuska, Radio Gorzów

 

 

grz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze