"Diler gwiazd" chce wyjść z aresztu. Jego adwokat domaga się obniżenia kaucji

Polska
"Diler gwiazd" chce wyjść z aresztu. Jego adwokat domaga się obniżenia kaucji
Pixabay/stevepb

Trwa proces Cezarego P., tzw. dilera gwiazd. We wtorek jego obrońca złożył wniosek o zwolnienie klienta z aresztu za poręczeniem majątkowym w wysokości 100 tys. zł. Jednak pod koniec maja Sąd Apelacyjny w Warszawie zastrzegł, że 50-latek może opuścić areszt, wpłacając co najmniej 300 tys. zł.

"Sąd Apelacyjny zaskarżonym postanowieniem zastrzegł, ze stosowane wobec Cezarego P. tymczasowe aresztowanie ulegnie zmianie na środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 300 000 zł oraz na dozór Policji z obowiązkiem stawiennictwa 2 razy w tygodniu”. Taka decyzja zapadła 29 maja po tym, jak w połowie kwietnia obrońcy tzw. dilera gwiazd złożyli zażalenie na wysokość kaucji.

 

Mecenas Łukasz Chojniak zarzucał sądowi, że nie wziął pod uwagę trudnej sytuacji materialnej rodziny P. Cezary P. od zatrzymania nie pracuje, jego żona Iwona P.(również oskarżona w tym procesie) zarabia około 5 tys. zł miesięcznie, a córka Patrycja P.(także oskarżona) zarabia około 2 tys. zł. "Nadto żadna z nich nie posiada jakiegokolwiek majątku. Sytuacja materialna oskarżonego oraz członków jego najbliższej rodziny uniemożliwia złożenie poręczenia majątkowego w kwocie 300 tysięcy złotych" - pisał do sądu adwokat i wniósł o zmianę poręczenia na 100 tys. zł.

 

"Przestępcza działalność stanowiła główne źródło dochodu"

 

Sąd uzasadnił jednak, że wysokość poręczenia majątkowego odnosi się nie tylko do sytuacji finansowej Cezarego P., ale przede wszystkim do stawianych mu zarzutów.

 

Według śledczych, w latach 2009-2016 Cezary P. sprzedał kokainę co najmniej 237 osobom i uzyskał z tego tytułu ponad milion złotych zysku. "W tym czasie przestępcza działalność oskarżonego stanowiła główne źródło dochodu oskarżonego i jego rodziny. Wprawdzie z akt sprawy nie wynika, aby oskarżony posiadał podobnych rozmiarów majątek, dlatego też ustalona przez Sąd meriti (pierwszej instancji - red.) wysokość poręczenia majątkowego wynosi 300.000 zł" - napisał sędzia Zbigniew Karpiński w uzasadnieniu postanowienia. Zaznaczył, że kwota musi być wysoka, żeby jej ewentualny przepadek motywował oskarżonego do nieutrudniania toczącego się postępowania.

 

Zatrzymany podczas transakcji narkotykowej 

 

Czas na wpłatę Sąd Apelacyjny wydłużył do środy 6 czerwca. Mimo to mecenas Łukasz Chojniak złożył we wtorek na rozprawie kolejny wniosek o zwolnienie Cezarego P. za 100 tys. zł.

 

Podczas wtorkowego posiedzenia miało być przesłuchanych kilkunastu świadków, ale większość się nie stawiła, w tym Bilguun A.(32 l.), mongolskiego pochodzenia celebryta, znany m.in. z programu "Szymon Majewski Show" i 13. edycji "Tańca z Gwiazdami".

 

Proces Cezarego P. rozpoczął się w listopadzie 2017 roku. Mężczyzna został zatrzymany wiosną 2016 roku przy ulicy Hożej w Warszawie podczas transakcji narkotykowej. Jego żonę i córkę oraz 12 innych oskarżono o tzw. pomocnictwo w udzielaniu narkotyków.

 

PAP

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze