Mazurek: żaden rząd nie zrobił tyle dobrego dla niepełnosprawnych w tak krótkim czasie, jak rząd PiS

Polska
Mazurek: żaden rząd nie zrobił tyle dobrego dla niepełnosprawnych w tak krótkim czasie, jak rząd PiS
PAP/Jacek Turczyk

Żaden rząd nie zrobił tyle dobrego dla osób niepełnosprawnych w tak krótkim czasie, jak rząd PiS - oświadczyła w piątek wicemarszałek Sejmu i rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Dodała, że jej ugrupowaniu zależy na tym, by osobom niepełnosprawnym pomóc systemowo.

Rzeczniczka PiS oceniła na konferencji prasowej w Chełmie, że protest osób niepełnosprawnych i ich rodziców w Sejmie nabiera obecnie "politycznego charakteru".

 

Pierwotne postulaty zostały spełnione przez rząd

 

Jej zdaniem pierwotne postulaty, z którymi osoby protestujące przyszły do Sejmu, zostały spełnione przez rząd. "Wczoraj dosyć mocno wybrzmiała wypowiedź minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, która mówi o tym, że jak będziemy mieli zreformowany system orzekania, to możemy usiąść do rozmów nt. szczegółowych, konkretnych propozycji dla osób o określonym stopniu niepełnosprawności" - przypomniała Mazurek.

 

- Naprawdę, tyle dobrego, w tak krótkim czasie dla osób niepełnosprawnych nie zrobił żaden rząd - oświadczyła wicemarszałek Sejmu. - Wspomnę tylko o tym, co się stało ostatnio, czyli o podwyżce renty socjalnej, o daniu możliwości dostępu do różnego rodzaju świadczeń medycznych, ale przede wszystkim o tym, że o 3 mld zł wzrosły środki, które są przeznaczane na osoby niepełnosprawne. Nie można mówić, że to nic - podkreśliła.

 

Mazurek wskazywała, że rząd PiS patrzy na całe środowisko osób niepełnosprawnych, które potrzebuje wsparcia. - Dla nas ważne jest całe środowisko, grupy protestujące, oczywiście też. Tylko mamy świadomość tego, że każda grupa może mieć różne oczekiwania, natomiast nam zależy na tym, by systemowo podejść do rozwiązywania problemu osób z niepełnosprawnością - zaznaczyła.

 

38. dzień protestu

 

Osoby z niepełnosprawnościami oraz ich opiekunowie protestują w Sejmie od 18 kwietnia. Zgłaszali dwa postulaty - zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku "na życie", zwanego też "rehabilitacyjnym" dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 zł miesięcznie.

 

Protestujący uważają, że zrealizowano postulat podniesienia renty socjalnej. Zgodnie z już opublikowaną ustawą wzrośnie ona z 865,03 zł do 1029,80 zł.

 

Opublikowano już także ustawę wprowadzającą szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych i wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Zdaniem jej autorów (posłowie PiS) spełnia ona drugi postulat protestujących i przyniesie gospodarstwom z osobą niepełnosprawną miesięcznie około 520 zł oszczędności. Protestujący uważają jednak, że ta ustawa nie realizuje ich żądań w sprawie dodatku.

 

PAP

bas/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie