Kilku uczniów miało pobić 11-latka. Ich ofiara w ciężkim stanie trafiła do szpitala

Polska
Kilku uczniów miało pobić 11-latka. Ich ofiara w ciężkim stanie trafiła do szpitala
Polsat News, zdj. ilustracyjne

11-letniego Karola zaczepiło kilku nastoletnich uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 74 w Szczecinie - twierdzi jego matka. Do zdarzenia miało dojść w okolicach ulicy Fioletowej. Pobitego chłopca znalazł przechodzień i pomógł mu dojść do domu. "Syn stracił przytomność, obecnie przebywa w szpitalu" - napisała na Facebooku jego matka. Szczecińska policja potwierdza, że otrzymała zgłoszenie o pobiciu.

Nastolatek został pobity w poniedziałek, 21 maja ok. godz. 14:30. Sprawcami mieli być uczniowie z jednej ze szkół podstawowych w Szczecinie.

 

- Otrzymaliśmy zgłoszenie pobicia, sprawdzamy okoliczności, wykonujemy czynności. Czekamy również na stawienie się w komisariacie matki pokrzywdzonego chłopca, bo niezbędne są jej zeznania i formalne złożenie zawiadomienia o pobiciu - powiedziała polsatnews.pl podkom. Mirosława Rudzińska, oficer prasowy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

 

Pani Laura, matka pobitego chłopca o sprawie napisała na Facebooku; w ten sposób chciała dotrzeć do mężczyzny, który znalazł jej syna i pomógł mu dojść do domu. 

 

Zgłosił się świadek pobicia

 

"Miało miejsce pobicie mojego syna Karola przez kilkunastu chłopaków ze szkoły podstawowej nr 74. Karola znalazł przechodzący obok mężczyzna, który odprowadził go pod dom. Pod klatką syna odebrała sąsiadka, nie wzięła jednak do Pana żadnego kontaktu. Nie wiedziała, że miało miejsce takie zdarzenie. Zeznania tego Pana są niezwykle istotne. Syn stracił przytomność, obecnie przebywa w szpitalu" - napisała. Obecnie jej wpis nie jest już dostępny.

 

Jak poinformował "Głos Szczeciński", policjanci mają już kontakt ze świadkiem, który miał widzieć pobicie.

"Szkoła została poinformowana o zdarzeniu przez matkę chłopca - panią Laurę K.(...) oraz policję. Zdarzenie miało miejsce poza szkołą, po zakończonych lekcjach. Sprawa jest wyjaśniana przez policję. Szkoła podjęła wszystkie niezbędne w takiej sytuacji działania zgodne ze Statutem Szkoły" - poinformowała polsatnews.pl Dorota Grygiel, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 74. 

 

gs24.pl, szczecin.eska.pl, polsatnews.pl 

paw/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze