Czarnecki: "obietnice zakorzenione w budżecie". "Śniadanie w Polsat News" o nowych propozycjach PiS

Polska

W programie m.in. o ofensywie PiS wobec niekorzystnych wyników sondaży. Gdy słupki partii rządzącej i tzw. zjednoczonej opozycji zaczynają się zrównywać, premier Mateusz Morawiecki proponuje kolejne bonusy. Każde dziecko w wieku szkolnym dostanie 300 złotych wyprawki, za szybkie urodzenie drugiego dziecka - premia, a do tego niższy podatek CIT i zmniejszony ZUS dla małych i średnich firm.

Festiwal obietnic, zagrożenie dla budżetu państwa, polityczna propaganda - to tylko niektóre komentarze polityków opozycji po sobotniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości. Premier zapowiedział na niej kolejne programy społeczno-gospodarcze, m. in. wsparcie dla seniorów, obniżkę podatku CIT dla małych i średnich firm, niższy ZUS dla małych przedsiębiorców czy 300 zł na wyprawkę dla uczniów.

 

Premia za szybki poród kolejnego dziecka

 

Morawiecki zapowiedział także przeznaczenie 23 mld zł na program dla seniorów Dostępność+, 5 mld zł na nowy fundusz dróg lokalnych i minimalną emeryturę dla kobiet, które osiągnąwszy wiek emerytalny nie mają minimalnej emerytury, a urodziły co najmniej czworo dzieci.

 

Z kolei wicepremier Beata Szydło zaanonsowała premię za szybkie urodzenie drugiego dziecka i wsparcie kulturalnej aktywności seniorów w mniejszych ośrodkach przed każdym rokiem szkolnym

 

O tym, czy uda się zrealizować te obietnice rozmawiali goście programu "Śniadanie w Polsat News".


- Wszystkie obietnice są zakorzenione w budżecie. Ministerstwo Finansów przedstawiło wyliczenia, że jest to możliwe. Jesteśmy formacją, która jak obiecuje, to robi. Ten tandem Szydło-Morawiecki spisuje się znakomicie, uzupełniają się - stwierdził poseł PiS Ryszard Czarnecki.

 

- PiS zamiast realizować obietnice stare jak na przykład reforma edukacji, nie potrafi zreformować służby zdrowia. Więc PiS nie radzi sobie z tym, co obiecało wcześniej, no to obiecało znowu coś - stwierdziła posłanka PO Joanna Kluzik-Rostkowska.

 

Z miliardów skorzystają miliony

 

Jeśli uda się spełnić obietnice premiera Mateusza Morawieckiego z konwencji PiS to bardzo dobrze, bo skorzystają na tym tysiące Polaków - ocenił z kolei rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński.

 

- Premier Morawiecki przedstawił wczoraj pięć konkretów. Jeśli uda się spełnić te obietnice, to bardzo dobrze, bo skorzystają na tym tysiące Polaków, w niektórych dziesiątki tysięcy, setki, a może miliony - powiedział Łapiński.

 

Odnosząc się do uwagi, że na zapowiedzianej obniżce podatku CIT skorzysta 12 proc. mniejszych przedsiębiorców, powiedział, że "w liczbach bezwzględnych to jest pewnie kilkadziesiąt tysięcy przedsiębiorców".

 

Przychylnie odniósł się także do zapowiedzi corocznej wyprawki dla uczniów i remontów dróg lokalnych. Dodał, że "należy rządowi życzyć", by udało się spełnić obietnice złożone w sobotę na konwencji PiS i Zjednoczonej Prawicy.

 

Gośćmi programu byli: Ryszard Czarnecki (PiS), Włodzimierz Czarzasty (SLD), Joanna Kluzik-Rostkowska (PO), Krzysztof Łapiński (Kancelaria Prezydenta), Marek Sawicki (PSL), Joanna Scheuring-Wielgus (Nowoczesna).

 

"Nagonka" na Gawłowskiego, "nagonka" na opozycję

 

Beata Lubecka zapytała także o sprawę posła Platformy Obywatelskiej Stanisława Gawłowskiego, któremu prokuratura postawiła pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym.

 

- Przedstawienie musi trwać. Im gorzej w sondażach, im większe zdenerwowanie Kaczyńskiego i jego otoczenia, to to show musi być większe - powiedziała Joanna Kluzik-Rostkowska z Platformy Obywatelskiej.

 

- Rozumiem, że jest akcja sekretarza generalnego PO, żeby nie siedział w więzieniu, ale sąd oceni. Dajmy mu ocenić w sposób niezawisły, czy to jest materiał wystarczający do tego, żeby pan Gawłowski trafił za kraty - stwierdził europoseł PiS Ryszard Czarnecki.

 

- Dajmy szansę sądowi do oceny materiału dowodowego - zgodził się z nim Marek Sawicki z PSL. Przypomniał jednak, że Prawo i Sprawiedliwość odwrotnie zachowywało się w sprawie Senatora Koguta, który - mimo, że toczy się w jego sprawie postępowanie prokuratorskie, które także dotyczy korupcji - nie stracił immunitetu.

 

- Szkoda, że PiS nie dało szansy sądowi do oceny materiału dowodowego w sprawie własnego senatora - senatora Koguta - powiedział Sawicki.

 

Z kolei według Joanny Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej, zatrzymanie Gawłowskiego, a wcześniej odebranie mu immunitetu, to przejaw "nagonki".

 

- Rozpoczęło się polowanie na nas, niezależnie od tego jaką opcję w opozycji reprezentujemy, to musimy się liczyć z tym, że zaczną pojawiać się na nasz temat oskarżenia, na temat naszych rodzin i musimy mieć tego świadomość. Bo PiS w czwartek podczas głosowania ewidentnie pokazało, że jedni posłowie są ważniejsi, a inni mniej - powiedziała posłanka Nowoczesnej.

 

Włodzimierz Czarzasty z SLD uznał, że "wysyp spraw prokuratorskich się zrobił w ostatnim czasie". - Zwykle ten wysyp, obserwując PiS, pojawia się wtedy, gdy są załamania w notowaniach - powiedział Czarzasty.

 

 

Dotychczasowe odcinki programu można zobaczyć tutaj.

 

polsatnews.pl

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze