Samochód wpadł w las, złamane drzewa zamaskowały wrak. Był prawie niewidoczny

Polska
Samochód wpadł w las, złamane drzewa zamaskowały wrak. Był prawie niewidoczny
Facebook.com/OSP Orzysz/Paweł Gudanowski

Nietypowy wypadek na Mazurach. Samochód, który wpadł w poślizg, uderzył drzewa. Te złamały się i dokładnie zakryły auto, która zatrzymało się na dachu. "Kamuflaż" był tak dobry, że przejeżdżając szosą można było łatwo przeoczyć uszkodzony pojazd. Kierującej nie stało się jednak nic poważnego - sama zdołała się wydostać i wezwać pomoc.

Samochód kierowany przez kobietę wpadł w poślizg w Klusach na odcinku drogi krajowej nr 16 pomiędzy Orzyszem a Ełkiem (woj. warmińsko-mazurskie).

 

Auto dachowało, przetoczyło się przez rów i wylądowało w przydrożnym zagajniku łamiąc świerczynę.

 

Młode drzewa złamały się jak zapałki i przewróciły na pojazd, który zatrzymał się na dachu.

 

Zielone gałęzie tak dokładnie zakryły pojazd, że nieuwazny kierowca mógłby nie zorientować się, że doszło do wypadku.

 

Na miejsce przyjechało sześć zastępów straży pożarnej z Orzysza, Bemowa-Piskiego, Ełku i Pisza, a także policja i pogotowie ratunkowe.

 

Kierująca została profilaktycznie zbadana przez ratowników z Zespołu Ratownictwa Medycznego w Ełku.

 

Do zdarzenia doszło 3 kwietnia.

 

Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 16 między Orzyszem a Ełkiem.Facebook.com/OSP Orzysz/Paweł Gudanowski
Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 16 między Orzyszem a Ełkiem.

 

 

 

polsatnews.pl

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!