Neumann: Macierewicz to patologiczny kłamca; stał się głównym kapłanem "smoleńskiej religii"

Polska

Były szef MON Antoni Macierewicz to patologiczny kłamca; jego teorie dot. katastrofy smoleńskiej nie miały ugruntowania w prawdzie - powiedział w programie "Graffiti" szef klubu PO Sławomir Neumann. - "Smoleńska religia", którą rozpoczął Macierewicz, wzmacnia jego pozycję polityczną - dodał.

Neumann w środę w Polsat News był pytany, czy czeka na wystąpienie b. szefa MON Antoniego Macierewicza w związku z zapowiadaną na środę prezentacją raportu technicznego podkomisji badającej katastrofę smoleńską. Szef klubu PO odpowiedział, że jego zdaniem Macierewicz "to patologiczny kłamca". - On kłamał będąc ministrem obrony na tematy obronności - mówił.

 

"Teorie w jego głowie"

 

Zdaniem Neumanna "teorie smoleńskie", które Antoni Macierewicz "budował nie miały żadnego ugruntowania w prawdzie, w tym, co było w dokumentach, w wiedzy eksperckiej, w niczym". - To były teorie, które były w jego głowie - dodał Neumann. W jego ocenie Macierewicz "z dużą lekkością te teorie potrafi opowiadać, natomiast tak naprawdę nijak się to ma do rzeczywistości".

 

- Ten cały zespół Macierewicza, ta podkomisja, przez dwa lata biorąc miliony złotych na swoją działalność, nie miała ochoty ani chęci pojechać do Smoleńska zobaczyć wraku - wskazał Neumann. Według niego "to pokazuje ich podejście". - To jest robienie wszystkiego po to, żeby "smoleńska religia", którą rozpoczął i rozpętał Antonii Macierewicz, który stał się jej głównym kapłanem, trwała i paliła się, bo to wzmacnia jego pozycję polityczną - dodał.

 

"Rozerwany eksplozjami"

 

Podkomisja powołana przez ówczesnego ministra obrony Antoniego Macierewicza zajmuje się badaniem przyczyn katastrofy smoleńskiej od lutego 2016 r. Po odwołaniu Macierewicza z funkcji szefa MON został on przewodniczącym podkomisji.

 

Według podkomisji, która swoje wnioski przedstawiła 10 kwietnia ub.r., samolot został rozerwany eksplozjami w kadłubie, centropłacie i skrzydłach, a destrukcja lewego skrzydła rozpoczęła się jeszcze przed przelotem nad brzozą. W lutym br. podkomisja poinformowała, że wewnętrzną eksplozję potwierdził brytyjski ekspert podkomisji Frank Taylor.

 

W poniedziałek b. szef MON Antoni Macierewicz mówił, że w raporcie technicznym w sposób "wyczerpujący i wiarygodny" opisana będzie główna przyczyna katastrofy smoleńskiej. Jego zdaniem, instytucje państwowe, które wcześniej badały katastrofę smoleńską, nie dopełniły podstawowych obowiązków, a decyzje w tej sprawie miały charakter polityczny.

 

Macierewicz: przełomowy charakter

 

W środowym wywiadzie dla "Gazety Polskiej" Macierewicz mówił, że "raport techniczny ma charakter przełomowy". - Jasno definiuje przyczyny tragedii, wskazuje modus operandi sprawcy, przywołuje dowody, których już nikt nie będzie mógł pominąć - podkreślił. Dodał, że raport techniczny podpisali "wszyscy członkowie komisji".

 

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154 w Smoleńsku zginęło 96 osób udających się na obchody rocznicy zbrodni katyńskiej, wśród nich prezydent Lech Kaczyński i najwyżsi dowódcy wojska.

 

Polsat News, PAP

bas/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze