"Rz": Urząd skarbowy zabiera się za handlujących bitcoinami

Biznes
"Rz": Urząd skarbowy zabiera się za handlujących bitcoinami
typographyimages/Pixabay.com/CC0 Creative Commons

Urzędnicy zbierają dane o obrocie kryptowalutami. Każą wykazywać dochody w zeznaniach i płacić podatek - pisze poniedziałkowa "Rzeczpospolita".

Giełdy i kantory, w których obraca się kryptowalutami, dostają od skarbówki wezwania z żądaniami udostępnienia informacji dotyczących transakcji zawieranych przez użytkowników portalu.

 

- Dochody z bitcoinów trzeba opodatkować. Skarbówka nie zna jednak szczegółów transakcji na rynku kryptowalut. Jeśli je pozna, dojdzie jak po sznurku do osób, które na nich zarabiały - mówi Mikołaj Jabłoński, radca prawny i doradca podatkowy w ABC Tax.

 

Bitcoiny w sądzie

 

Jedno jest pewne: przychody trzeba wykazać w zeznaniu rocznym. Przypomina o tym Ministerstwo Finansów w komunikacie zamieszczonym na swojej stronie internetowej. Zastrzega, że chodzi nie tylko o przychody ze sprzedaży, ale także z zamiany. I nie tylko bitcoinów, ale też innych kryptowalut, takich jak litecoin czy ether.

 

Wątpliwości są natomiast co do zasad wykazywania takich przychodów.

 

Spory w tej sprawie dochodzą do sądów. W niedawnym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sprzedaż wirtualnej waluty należy rozliczyć jako przychód z praw majątkowych. Dochód (czyli przychód pomniejszony o koszty) trzeba zsumować z innymi, np. z etatu czy zlecenia i opodatkować według skali (18 albo 32 proc. PIT). Potwierdza to też Ministerstwo Finansów. 

 

PAP

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze