Znana hotelarka na razie nie wyjdzie z aresztu. Prokuratura zaskarżyła zgodę sądu na kaucję

Polska

Małgorzata Ch. pozostanie w areszcie do czasu rozpatrzenia przez sąd zażalenia prokuratury ws. kaucji. W piątek sąd aresztował znaną hotelarkę na trzy miesiące, ale zgodził się, aby wyszła z aresztu, jeśli wpłaci pół miliona złotych poręczenia majątkowego. Właśnie od tej decyzji odwołała się prokuratora. Sąd zajmie się jej zażaleniem prawdopodobnie w tym tygodniu.

W Warszawie, Rawie Mazowieckiej i w Zakopanem policja zatrzymała 29 marca parę znanych hotelarzy Małgorzatę Ch. i Grzegorza K. oraz  ich czworo współpracowników. To efekt śledztwa w jednym z wątków tzw. Układu zakopiańskiego, prowadzonego przez warszawską Prokuraturę Okręgową wspólnie z policyjnym wydziałem do walki z przestępczością gospodarczą.

 

Prokurator 30 marca przedstawił zatrzymanym zarzuty oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości, ukrywania i wyzbywania się majątku w celu udaremniania zaspokojenia roszczeń wierzyciela oraz pomocnictwa w przestępstwach. 

 

Nie przyznają się do zarzutów

 

Podejrzani nie przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśniania. Prokurator skierował do Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa wniosek o zastosowanie wobec Małgorzaty Ch. tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

 

Sąd przychylił się do wniosku o areszt. Jednocześnie postanowił, że jeżeli Małgorzata Ch. do 13 kwietnia wpłaci 500 tys. zł poręczenia majątkowego będzie mogła odpowiadać z wolnej stopy. Zostanie jednak objęta dozorem policyjnym i nie będzie mogła kontaktować się z pozostałymi osobami, którym prokuratura postawiła zarzuty.

 

- Nie zgadzamy się z tą decyzją sądu. Prokurator sporządza zażalenie na powyższą decyzję - wyjaśniał prok. Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

 

Wobec pozostałych podejrzanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozorów policji oraz poręczeń majątkowych w kwotach po 50 tys zł.

 

Interesy zakopiańskiej pary

 

Małgorzata Ch. i Grzegorz K. to założyciele  znanych zakopiańskich hoteli - Litwor, Belvedere i Czarny Potok oraz Centrum Konferencyjnego Ossa położonego w okolicy Rawy Mazowieckiej.

 

O niejasnych interesach pary biznesmenów media informowały od co najmniej dwóch lat. Opisywały też fatalne warunki sanitarne w ich hotelach. Skandal wywołała też  informacja, że uchodzący za luksusowy zakopiański hotel Belvedere, w którym nocował prezydent Andrzej Duda, to w części samowola budowlana, która w opinii strażaków i nadzoru budowlanego zagraża bezpieczeństwu gości.

 

Po publikacjach na ten temat zakopiański nadzór budowlany nakazał hotelarzom rozebranie części budynku.  

 

Małgorzata Ch. to jedna z najbardziej znanych postaci w branży hotelarskiej, w której działa od ponad 20 lat.

 

Polsat News, polsatnews.pl

paw/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze