Wojna na Ukrainie. Wielkanocny rozejm w Donbasie trwał 10 minut

Świat
Wojna na Ukrainie. Wielkanocny rozejm w Donbasie trwał 10 minut
Wikimedia Commons/zdj.ilustracyjne

Armia Ukrainy oskarżyła bojowników prorosyjskich w Donbasie o łamanie ustaleń o zawieszeniu broni, które mają obowiązywać w czasie świąt wielkanocnych. Rozejm, który miał rozpocząć się 30 marca o północy, separatyści naruszyli po dziesięciu minutach - poinformował sztab w Kijowie.

Według ukraińskiego sztabu, w ciągu ostatniej doby, rebelianci ostrzelali pozycje sił rządowych 32 razy. Atakowali je z użyciem uzbrojenia, zakazanego przez mińskie porozumienia w sprawie Donbasu - podkreślono w komunikacie.

 

Jeden ukraiński żołnierz zginął, a trzech zostało rannych - poinformowano.

 

Pod oświadczeniem ws. wstrzymania walk podpisał się Władimir Putin

 

W czwartek ustalenia o rozejmie w Donbasie poparli przywódcy państw czwórki normandzkiej - Francji, Niemiec, Ukrainy i Rosji.

 

Było to pierwsze oświadczenie w sprawie wstrzymania walk w tym regionie, pod którym podpisał się prezydent Rosji Władimir Putin - zwróciła wówczas uwagę przedstawicielka Kijowa w trójstronnej grupie kontaktowej ds. konfliktu na wschodzie Ukrainy i wiceprzewodniczące ukraińskiego parlamentu Iryna Heraszczenko.

 

Przywódcy czwórki normandzkiej, to: prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydenci Ukrainy i Rosji - Petro Poroszenko i Putin. Według administracji prezydenta Ukrainy, w najnowszym oświadczeniu potwierdzili oni swoje zdecydowanie na rzecz implementacji mińskich porozumień w sprawie Donbasu w aspektach: bezpieczeństwa, politycznym, humanitarnym i społeczno-gospodarczym.

 

PAP

nro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze