Wiatr, deszcz i śnieg. Kapryśna pogoda w Wielkanoc z dużymi wahaniami ciśnienia

Polska
Wiatr, deszcz i śnieg. Kapryśna pogoda w Wielkanoc z dużymi wahaniami ciśnienia
Twitter/bcballantyne

To nie będzie spokojna Wielkanoc z powodu wyjątkowo rozkapryszonej pogody. Należy spodziewać się porywistego wiatru, opadów deszczu i śniegu, a także mocno wahającej się temperatury. Miejscami znów zrobi się biało. Najpierw jednak bardzo mocno spadnie ciśnienie, które następnie gwałtownie wzrośnie.

Po gwałtownym spadku ciśnienia, w Wielkanoc, gdy Polska znajdować się będzie w centrum niżu, barometry będą pokazywać około 990 hPa. Później ciśnienie zacznie gwałtownie rosnąć. To bardzo złe informacje dla meteopatów, bo zmiany aury przypłacą oni kiepskim samopoczuciem.


Wielka Sobota, 31 marca


Sobotni poranek minie pod znakiem przymrozków i pogodnego nieba w północnych regionach oraz przelotnych opadów deszczu i temperatury, która nie spadnie poniżej 5 stopni na południu Polski. W ciągu dnia będzie całkiem przyjemnie. W najcieplejszym momencie termometry pokażą przeważnie do 10-15 stopni. Biegunem ciepła będą krańce południowe, gdzie za sprawą halnego termometry mogą pokazać nawet powyżej 15 stopni.


Do szczęścia zabraknie jednak pogodnego nieba. To najdłużej utrzyma się w północnych regionach, ale tylko do południa. Na pozostałym obszarze przez cały dzień będzie się chmurzyć, choć z przejaśnieniami, w dodatku padać ma deszcz. Opady mogą być intensywne. Będzie im towarzyszyć wiatr osiągający w porywach 50-60 km/h.

 


Niedziela Wielkanocna, 1 kwietnia


O poranku termometry pokażą od 4-5 stopni na północy do 7-8 stopni na południu. Nigdzie więc nie należy spodziewać się przymrozków. Będzie natomiast pochmurno i bardzo deszczowo. W ciągu dnia niewiele się zmieni, nadal we wszystkich regionach Polski dominować będą niskie chmury, z których spadną duże ilości deszczu, gnane wiatrem osiągającym w porywach do 50-60 km/h.


Najdłużej padać będzie w województwach północnych. Ciśnienie będzie niskie. Z wielkanocnego spaceru chyba będą nici. Jedyna dobra wiadomość jest taka, że temperatura jeszcze nie będzie zbyt niska. Po południu odnotujemy od 4 stopni na północnym zachodzie do 10 stopni na południowym wschodzie kraju.

 


Poniedziałek Wielkanocny, 2 kwietnia


Noc z niedzieli na poniedziałek przyniesie spadek temperatury w pobliże zera, a opady deszczu będą przechodzić w śnieg. O poranku w Lany Poniedziałek w niektórych regionach krajobrazy mogą się zabielić, z największym prawdopodobieństwem na zachodzie i północy Polski. Tam zamiast biegania po podwórku z wiadrem lodowatej wody i polewania się, polecamy ulepienie ze śniegu wielkanocnego zajączka.


W ciągu dnia strefa opadów śniegu będzie wędrować z zachodu na wschód, zmieniając scenerię na zimową w kolejnych regionach Polski. Dużo śniegu nie spadnie, raptem 1-2 cm, ale to wystarczy, aby po drogach jechało się trudniej. Po południu na zachodzie opady ustaną i zacznie się przejaśniać, zaś na wschodzie może prószyć śnieg i padać deszcz ze śniegiem.


Temperatura będzie niska, bo przeważnie sięgnie od 3 do 6 stopni, tylko na zachodzie, w przejaśnieniach, ociepli się do 7 stopni. To oznacza, że w wielu regionach Polski drugi dzień Świąt będzie zimniejszy niż Boże Narodzenie, podczas którego temperatura maksymalna w całym kraju przekraczała 5 stopni, osiągając przeważnie od 6 do 9 stopni, a na południu nawet 12 stopni.

 


Po Świętach duże ocieplenie


Już dzień po Świętach wystąpi duże ocieplenie. Na zachodzie, południu i w centrum temperatura sięgnie 10-15 stopni, a niebo w całej Polsce rozpogodzi się. Jeszcze cieplej będzie w środę, gdy na południu i w rejonach środkowych temperatura dojdzie nawet do 20 stopni. Ciepłota w zakresie 15-20 stopni utrzyma się do końca tygodnia. Będzie jej jednak od czasu do czasu towarzyszyć deszcz i pierwsze wiosenne burze.


Poniżej aktualna prognoza pogody:

 


twojapogoda.pl

grz/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze