Morawiecki laureatem nagrody im. Lecha Kaczyńskiego. "Osoba nietuzinkowa"

Polska

- Zasady, które ucieleśniał i realizował prezydent Lech Kaczyński były drogowskazem przy wyborze laureata nagrody, premiera Mateusza Morawieckiego - powiedział w poniedziałek wiceprezes Ruchu Społecznego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Włodzimierz Bernacki.

Bernacki w laudacji na rzecz Morawieckiego podkreślił, że "drogowskazem" przy wręczaniu nagrody było "odnalezienie i wskazanie osoby, która spełniałaby w "wymiarze programowym te zasady, które ucieleśniał i realizował prezydent Lech Kaczyński".

 

Bernacki mówił, że laureat tegorocznej nagrody, to "osoba nietuzinkowa, wyjątkowa, która ze wszechmiar łączy wszystkie te cechy, które przysługują laureatowi".

 

Morawiecki: to zobowiązanie

 

- Dla mnie ta nagroda jest absolutnie wyjątkowa. Dlatego przede wszystkim jest wyjątkowa, że prezydent Lech Kaczyński jest dla mnie uosobieniem wagi, powagi, znaczenia roli państwa, niepodległego państwa polskiego, a takie właśnie państwo jest dla mnie największym skarbem - powiedział Morawiecki.

 

Dodał, że "każda nagroda jest jakiegoś rodzaju zobowiązaniem". - Ja tak tę nagrodę również traktuję, jako wielkie zobowiązanie, jako moje zobowiązanie do podążania drogą, którą wytyczył pan prezydent Lech Kaczyński swoim życiem, swoją działalnością, swoimi zasadami, swoimi ideami, swoją wizją - wskazał.

 

Morawiecki ocenił, że prezydent Kaczyński "mieścił w sobie wiele pierwiastków polskości, takich, które rzadko w jednym człowieku można spotkać".

 

"To właśnie robimy panie prezydencie"

 

Morawiecki podkreślił, że na kilka miesięcy przed swoją tragiczną śmiercią prezydent Kaczyński "zaproponował nam kilka przesłań, które powinny być i są drogowskazem". - Już widać wyraźnie dzisiaj, że staramy się ten testament jego wypełniać - dodał szef rządu.

 

Przypomniał m.in., że zgodnie z wolą byłego prezydenta Polska powinna zrzucić "niepotrzebne odniesienia i spuściznę sprzed 1989 roku". Przekonywał, że to właśnie robi Prawo i Sprawiedliwość poprzez m.in. "walkę o lepszy wymiar sprawiedliwości", ustawy "dezubekizacyjne, antyesbeckie". - To właśnie robimy, panie prezydencie - dodał Morawiecki.

 

Przekonywał, że elementem realizacji testamentu Lecha Kaczyńskiego jest też "dbanie o NATO, które jest dla nas jedyną gwarancją bezpieczeństwa", obecność wojsk USA w Polsce oraz zamiar zakupu amerykańskich rakiet. Premier mówił też, że - zgodnie z przesłaniem nieżyjącego prezydenta - rząd "odbudowuje wartość Grupy Wyszehradzkiej" oraz stara się realizować "niełatwą, ale bardzo ważną i przyszłościową ideę Trójmorza".

 

Kaczyński i Przyłębska wzięli udział

 

Uroczystość wręczenia nagrody odbyła się w Warszawie na stadionie PGE Narodowy.

 

W uroczystości na stadionie PGE Narodowy wzięli udział m.in.: prezes PiS Jarosław Kaczyński, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, Marta Kaczyńska, minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki i prezes TK Julia Przyłębska.

 

W poprzednich latach laureatami nagrody im. Lecha Kaczyńskiego zostali: Władysław Stasiak (2011, pośmiertnie), Krzysztof Wyszkowski (2012), prof. Krzysztof Szwagrzyk (2014), Zofia Romaszewska (2015), Andrzej Duda (2016) oraz Andrzej Gwiazda (2017).

 

PAP, fot. PAP/Marcin Obara

bas/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze