Krzyczał "Allahu akbar" i próbował podbiec do Merkel. Obezwładniła go policja

Świat

Mężczyzna zbliżył się na kilka metrów do kanclerz Angeli Merkel opuszczającej w środę gmach parlamentu w Berlinie i podobno krzyczał "Allahu akbar!" (Bóg jest wielki). Obezwładniła go policja.

Kanclerz Merkel, wybrana właśnie po raz czwarty na kanclerz Niemiec, wsiadła do limuzyny i odjechała. Mężczyznę, który usiłował do niej podejść, powaliło na ziemię dwóch funkcjonariuszy.

 

W niemieckich mediach pojawiły się nagrania wideo tego incydentu. Na jednym z nich słychać okrzyk brzmiący jak "Allahu akbar" (Bóg jest wielki) - podała agencja dpa.

 

Policja wszczęła śledztwo. Nie ma na razie żadnych informacji dotyczących tożsamości mężczyzny, jego ewentualnych zamiarów i motywów.

 

PAP, wideo: Reuters

bas/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze