Awaryjne lądowanie w Lublinie. Na pokładzie samolotu byli siatkarze Resovii Rzeszów

Polska
Awaryjne lądowanie w Lublinie. Na pokładzie samolotu byli siatkarze Resovii Rzeszów
Lubelskie Lotnictwo

Samolot czarterowy linii Sprint Air z siatkarzami Asseco Resovii na pokładzie musiał awaryjnie lądować na lotnisku w Lublinie z powodu zgłoszonych problemów technicznych maszyny. Drużyna wyleciała do Biełgorodu wieczorem - poinformował klub na Twitterze.

Sportowcy lecieli z rzeszowskiego lotniska Jasionka do Mińska, skąd mieli podróżować dalej do rosyjskiego Biełgorodu. We wtorek zawodnicy Resovii mają tam zagrać przeciwko lokalnemu Bielogorje Biełgorod w ramach półfinału siatkarskiego Pucharu CEV.

 

Gdy maszyna leciała nad województwem lubelskim, obsługa samolotu zgłosiła problemy techniczne. Członkowie załogi dostali zgodę na awaryjne lądowanie w Świdniku.

 

 

Siatkarze bezpiecznie opuścili pokład samolotu. Nikomu nic się nie stało.

 

"Mieliśmy nadzieję, że opóźniony wylot zakończy nasze przygody, niedługo po starcie okazało się, że musimy wylądować awaryjnie na lotnisku w Lublinie, obecnie staramy się zorganizować alternatywny transport do Biełgorodu, tak by jutro rozegrać mecz 1/2 Pucharu CEV, trzymajcie za nas kciuki!" - napisano na profilu Resovii na Facebooku.

 

 

"Nasza drużyna wyleciała" 

 

"Nasza drużyna po licznych problemach, ale z uśmiechami na twarzach wyleciała do Biełgorodu" - brzmi wpis na twitterowym koncie Resovii opublikowany po godz. 22:30.

 

 

 

polsatnews.pl, spottedlublin.pl

zdr/hlk/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie