Mucha: Jaruzelski, czy Kiszczak to zbrodniarze komunistyczni. Nie zasługują, by nosić miano generała

Polska

- Dla mnie takie postaci, jak pan gen. Wojciech Jaruzelski, czy pan gen. Czesław Kiszczak, to nie są osoby, które zasługują na to, żeby w wolnej Polsce nosić zaszczytne miano generała - powiedział wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha w programie "Gość Wydarzeń". W ten sposób skomentował projekt ustawy pozwalającej pozbawiać stopni wojskowych, którą w czwartek ma zająć się rząd.

Projektowana nowelizacja ustawy autorstwa MON zakłada, że osoba, która z racji wieku lub stanu zdrowia nie podlega obowiązkowi służby wojskowej oraz żołnierze rezerwy, którzy byli członkami Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON), pełnili służbę w organach bezpieczeństwa państwa wymienionych w ustawie lustracyjnej, mogą być pozbawieni stopnia oficerskiego lub podoficerskiego.


Jak zaznaczono w uzasadnieniu celem projektu jest "stworzenie możliwości prawnych pozbawienia stopnia oficerskiego i podoficerskiego m.in. Wojciecha Jaruzelskiego oraz Czesława Kiszczaka", a także innych osób, które były członkami Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego".

 

"Nie dotyczy personalnie gen. Hermaszewskiego"

 

Paweł Mucha podkreślił, że według jego prywatnej oceny, Jaruzelski lub Kiszczak "to zbrodniarze komunistyczni, których odpowiedzialność za wiele zbrodni związanych z ich służbą na rzecz tego państwa, które było zależne od Związku Radzieckiego, to są fakty historyczne".

 

- Ja w ogóle ubolewam, że wymiar sprawiedliwości w III RP  nie podołał rozliczeniu sprawców ofiar grudnia 70, rozliczenia sprawców stanu wojennego - stwierdził Mucha.

 

Zapytany, czy zdegradowany powinien być również gen. Mirosław Hermaszewski, podkreślił, że projekt ustawy nie jest inicjatywą, która "dotyczy personalnie" gen. Hermaszewskiego.

 

- To jest propozycja, która dotyczy osób, które mają określoną cechę. Tą cechą jest przynależność do Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego - zaznaczył.

 

"Podejmowane inicjatywy są słuszne"

 

Jak podkreślił Mucha, prezydent w tej sprawie wypowie się w momencie, "kiedy projekt stanie się ustawą".

 

- Przed tą decyzją staniemy i prezydent będzie tej oceny dokonywał. Dzisiaj mamy do czynienia z sytuacją zapowiedzi aktywności i ja nie będę ingerował też w tok pracy parlamentarnej - mówił wiceszef Kancelarii Prezydenta.

 

Na uwagę, że sam Hermaszewski twierdzi, że o wcieleniu do WRON dowiedział się z telewizji, Mucha odparł: - Jak długo był członkiem WRON? Jakiego rodzaju aktywność podejmował, żeby ten jego status członkostwa w tym organie ustał? I czy to jest tak, że WRON była uznana także przez polskie sądy za tego rodzaju grupę, która działała wbrew nawet ówczesnemu prawu PRL? - pytał minister.

 

Jak podkreślił nie chce dokonywać ocen moralnych. Dodał jednak, że "inicjatywy podejmowane w tym zakresie" są w jego przekonaniu słuszne.

 

Polsat News, polsatnews.pl

paw/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze