Skarpetki "Adolf" z podobizną Hitlera w ofercie polskiego sklepu

Polska
Skarpetki "Adolf" z podobizną Hitlera w ofercie polskiego sklepu
nanushki.com

"Zręczny strateg i urodzony przywódca (...) w wolnych chwilach obmyśla i rysuje plan podbicia świata" - to fragment opisu skarpetek "Adolf", które polska firma Nanushki sprzedaje w internecie. Na kontrowersyjny produkt zwróciło uwagę m.in. Muzeum Auschwitz, które umieściło tweeta z reklamą skarpet. Firma zmieniła już opis i nazwę "Adolf" na "Patrick", ale nie wycofała produktu z oferty.

Bohater modelu skarpet "Adolf" przedstawiony był na stronie internetowej sklepu jako "zręczny strateg i urodzony przywódca, który "czuwa nad porządkiem w szufladzie ze skarpetkami i jest w tym naprawdę skuteczny. W wolnych chwilach obmyśla i rysuje plan podbicia świata".  "Strach pomyśleć, że mogłoby być ich dwóch".

 

"Trudno to nawet skomentować"

 

"Skarpetki »Adolf«. Trudno to nawet skomentować" - napisało na Twitterze Muzeum Auschwitz, które umieściło screena ze strony sklepu.

 

 

Firma zmieniła już opis produktu i "Adolfa" zastąpił "Patrick" - "makler, finansista, biznesmen i filantrop". "Ma słabość do szybkich samochodów, dobrych garniturów i pięknej Marilyn. Poznasz go po różowym krawacie i przynajmniej sześciu zerach na koncie".

 

Rysunek postaci na skarpetkach wciąż jednak przypomina Hitlera.

 

"Adolf to postać satyryczna oraz ironiczna"

 

"Zamysłem stworzenia tego projektu było przedstawianie postaci w sposób prześmiewczy i komiczny. (...) Nie ma tam nawet odrobiny propagowania złych treści, czy obrażenia czyichś uczuć. Skarpetkowy Adolf to postać satyryczna oraz ironiczna, postać wymyślona i "żyjąca" w wymyślonym świecie" - napisał właściciel marki Nanushki w przesłanym polsatnews.pl oświadczeniu.

 

Firma przyznaje, że nazwę i opis zmieniono po interwencji Muzeum Auschwitz.

 

"W sumie dlaczego nie, jeśli rzeczywiście komuś to przeszkadza. Obawiam się tylko o kolejne żądania - mamy także skarpetki z motywem tęczy, nie mamy również skarpetek z czarnoskórą postacią. Czy będziemy teraz nękani o szerzenie motywów LGBT lub czy jesteśmy rasistami?" - napisano w dalszej części oświadczenia.

 

 

 

 

polsatnews.pl

paw/dro/paw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze